Podtrzymać dobrą passę na Vallecas – zapowiedź meczu z Rayo

Barcelona nie ma chwili wytchnienia. Blaugrana od początku roku nie miała jeszcze tygodnia bez meczu w jego środku i tak też jest tym razem, bowiem rozgrywana jest 27. seria gier La Liga. Mistrz Hiszpanii i jednocześnie lider zmierzy się w stolicy kraju z Rayo Vallecano, a początek tego starcia zaplanowano na 21:00.

Piraci plasują się na szesnastej pozycji. W dotychczasowych 26 spotkaniach uzbierali 26 oczek, więc średnia wskazuje, że do samego końca będą walczyć o ligowy byt. Ostatnie wyniki mogą jednak napawać optymizmem, ponieważ poprzednia porażka to mecz z Levante rozegrany 9 stycznia. Od tamtej pory w lidze drużyna dwa razy zwyciężyła i pięciokrotnie dzieliła się punktami (wszystkie potyczki zakończone rezultatem 2:2). Jak zatem widać, defensywa zespołu z Vallecas do najlepszych w stawce nie należy, ale dla fanów to żadna nowość. Paco Jemez znany jest z tego, że jego zawodnicy prezentują widowiskowy futbol niezależnie od okoliczności oraz rywala, z którym się mierzą.

Sporticos_com_rayo_vallecano_vs_fc_barcelona (1)

Połowa dorobku bramkowego Rayo (36 goli) to dzieło Javiego Guerry oraz Jozabeda – obaj zdobyli do tej pory po 9 bramek. Ten drugi rozgrywa najlepszy sezon w swojej karierze, co widać zresztą po statystykach – jest najlepszym pomocnikiem w klasyfikacji strzelców. Szkoleniowiec ma jednak pecha, bo nie będzie mógł z niego skorzystać, co znacznie utrudnia mu zadanie. Oprócz niego w kadrze nie znaleźli się kontuzjowani Patrick Ebert, Razvan Rat, a także Ze Castro czy Pablo Hernandez. Na liście miejsce znalazło 19 zawodników, więc Jemez będzie musiał jednego z nich zostawić na trybunach – prawdopodobnie padnie na bramkarza, Alexa Camposa.

Lista powołanych Rayo: Juan Carlos, Yoel Rodriguez, Alex Campos; Tito, Quini, Nacho, Antonio Amaya, Jose Crespo, Diego Llorente; Roberto Trashorras, Manuel Iturra, Raul Baena, Piti, Adrian Embarba, Aras Oezbiliz, Jonathan Montiel, Bebe; Javi Guerra, Manucho

Sytuacja Barcelony jest komfortowa. Co prawda zarówno Atletico, jak i Real pewnie wygrały swoje spotkania w tej rundzie i zmniejszyły nieznacznie swoją stratę, to cały czas jest ona znaczna (odpowiednio 5 i 9 oczek). Wygrana Dumy Katalonii postawi ją w doskonałym położeniu na jedenaście meczów przed końcem. Takie jest też zadanie dla zawodników Lucho. To, że nie lekceważą dzisiejszego przeciwnika, wyjaśniał sam trener na konferencji.

“Liga nie jest jeszcze zakończona, dużo pracy przed nami. Wiemy, jakie jest Rayo i co ma do zaoferowania. Czeka nas niełatwe zadanie, któremu postaramy się sprostać.”

Trener Barcy nie może skorzystać z usług Daniego Alvesa, który musi odcierpieć karę za nadmiar żółtych kartek. Poza tym w kadrze nie ma kontuzjowanego Rafinhi oraz Marca Bartry, Douglasa, Sandro i Jordiego Masipa.

Lista powołanych Barcelony: Claudio Bravo, Marc-Andre ter Stegen; Aleix Vidal, Gerard Pique, Javier Mascherano, Thomas Vermaelen, Jeremy Mathieu, Jordi Alba, Adriano; Sergio Busquets, Sergi Roberto, Ivan Rakitić, Andres Iniesta, Arda Turan; Lionel Messi, Luis Suarez, Neymar, Munir

Sporticos_com_rayo_vallecano_vs_fc_barcelona

Od powrotu Rayo do elity w 2011 roku obie drużyny zmierzyły się w lidze 9 razy. Bilans dla madrytczyków jest zatrważający – komplet porażek, 42 gole stracone i tylko 4 strzelone. Co ciekawe, wszystkie bramki Piraci zdobyli na Camp Nou, kibice na Vallecas nie byli świadkami żadnej. Do tego trzeba pamiętać o 34 spotkaniach z rzędu, w których Duma Katalonii nie znalazła pogromcy, dziś postara się dołożyć kolejny sukces. Statystyki stoją więc za graczami Luisa Enrique. Rayo jest jednak nieprzewidywalne, co udowodniło zresztą wielokrotnie. Ponadto znajduje się w niezłej dyspozycji. Po raz ostatni gracze Jemeza nie trafili w lidze do siatki 30 grudnia, wtedy też doznali ostatniej domowej porażki (mecz z Atletico). Czy to w połączeniu z cojones charyzmatycznego szkoleniowca przyniesie w końcu skutek i Barca zostanie pokonana? Większość powie, że nie, ale jak będzie, przekonamy się tuż przed 23.

03.03.2016, godzina 21:00, Vallecas
27. kolejka La Liga
Rayo Vallecano – FC Barcelona

Przewidywane składy:
Rayo: Juan Carlos – Quini, Tito, Llorente, Nacho – Trashorras, Iturra – Embarba, Piti, Bebe – Guerra

Barcelona: Bravo – Vidal, Pique, Mathieu, Alba – Mascherano, Rakitić, Iniesta – Messi, Suarez, Neymar

Opinie redaktorów:
Dominika Siudem (DumaKatalonii.pl): Podtrzymać passę bez porażki oraz nie przemęczyć kluczowych zawodników, to cele na zbliżający się mecz z Rayo Vallecano. Spotkanie to nie powinno przysporzyć większych trudności zespołowi Luisa Enrique, ponieważ Rayo jest drużyną z dolnej części tabeli, wiadomo jednak, że Barcelona potrafi czasem męczyć się z tymi słabszymi rywalami. Dodatkowo, Rayo nie przegrało od ostatnich siedmiu spotkań (zwycięstwa z Celtą i Las Palmas oraz remisy z Valencią, Deportivo, Sportingiem, Sevillą i Betisem (wszystkie 2:2)). Blaugrana jednak jest wciąż niepokonana i nawet jak zdarza jej się gorszy mecz, to wychodzi z niego raczej zwycięsko i tak powinno być również i tym razem. Pytanie tylko, czy Luis Enrique postawi na więcej zmian i da odpocząć tridente, które gra praktycznie w każdym meczu, czy jednak znów wystawi niesamowite MSN. Patrząc długofalowo, lepiej byłoby dać odpocząć kluczowym piłkarzom i oszczędzić ich na trudniejsze mecze. Ale jak ostatecznie będzie, to dowiemy się dopiero chwilę przed 20:00. Jeśli chodzi o wynik, to stawiam na zwycięstwo Blaugrany 3:1 i podtrzymanie dobrej passy.

Piotr Sturgulewski (BlogFCB.com): Barcelona w lidze hiszpańskiej nie przegrała już od dziewiętnastu meczów. Podopieczni Luisa Enrique dzisiaj wieczorem do tej statystyki powinni dołożyć jeszcze jedno spotkanie, bowiem zmierzą się z szesnastą drużyną tabeli. Co prawda Rayo Vallecano w ostatnim czasie imponuje dobrą dyspozycją i przyjemnym dla oka stylem gry, jednak sądzę, że nie będzie w stanie ono przeciwstawić się rozpędzonej Blaugranie. Typuję wygraną gości 1:4.