Poskromić beniaminka – zapowiedź spotkania z Leganes

Sezon powoli zaczyna się rozkręcać. Nim zdążyliśmy obejrzeć wszystkie siedem bramek z poprzedniego spotkania, tak teraz możemy szykować się do spotkania z kolejnym beniaminkiem. Wygrana jest obowiązkiem. Pierwszy gwizdek sędziego, dość nietypowo, usłyszymy już o godzinie 13:00.

Leganes po raz pierwszy w historii zawitało na salony, choć co ciekawe, jeszcze cztery lata temu rozpoczynało zmagania na trzecim poziomie rozgrywkowym. Mimo tego klub z madryckich przedmieść, co zdążył już udowodnić, w elicie pragnie zadomowić się na dłużej. Obecnie w tabeli plasuje się na trzynastej lokacie, mając w dorobku cztery punkty. Historyczne zwycięstwo odnieśli już w pierwszej kolejce nad Celtą Vigo, po czym później zremisowali u siebie z Atletico Madryt. Klęska przyszła dopiero w minionym tygodniu, wówczas musieli uznać wyższość Sportingu Gijon.

Jedną z największych gwiazd drużyny jest Alexander Szymanowski. Argentyńczyk, jak sugeruje nazwisko, ma polskie korzenie. Jego dziadek zamieszkiwał kiedyś właśnie nasze tereny, zanim w latach trzydziestych nie wyemigrował do Ameryki Południowej. – Podobno mieszkał około sześćset kilometrów od Krakowa – mówił niegdyś o swoim przodku w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego. 27-latek na co dzień występuje z numerem jedenastym na lewym skrzydle. W zeszłym sezonie został najskuteczniejszym strzelcem swojej drużyny. Zdobył jedenaście bramek.

Stadion  należący do popularnych ogórków liczy sobie dziesięć tysięcy miejsc. Dzisiaj żadne z nich nie pozostanie puste. Wejściówki na ten mecz cieszyły się bowiem olbrzymim zainteresowaniem, kasy zamknięto już we wtorek, co nigdy jeszcze się nie zdarzyło. Przygotowanie do tego piłkarskiego święta trwały jednak już od dawna. Największy podziw wzbudził plakat, przedstawiający chmurę przybierającą posturę Leo Messiego. Całość zdobi napis: “Niech się dzieje wola Boga. Albo nie”.

Barcelona do spotkania przystąpi uskrzydlona ostatnim, jakże wysokim zwycięstwem w Lidze Mistrzów. Wszyscy jednak pamiętają o kompromitującej porażce z poprzedniej kolejki. “Takie rzeczy się dzieją, nie będziemy tego przeciągać. Na końcu najważniejszy jest tytuł, a nie porażka z drużyną X czy Y” – powiedział podczas ostatniej konferencji prasowej Luis Enrique, Podobnie, jak tamtego wieczoru, teraz również zdecydował się na roszady w składzie. Tym razem odpoczną Sergio Busquets, Lucasa Digne czy Aleix Vidal, którzy pozostali w stolicy Katalonii.

17.09.2016, godzina 13:00, Estadio Municipal de Butarque
4. kolejka La Liga
CD Leganes – FC Barcelona

Składy:
Leganes: Serantes, Víctor Díaz, Bustinza, Insua, Medjani, Rico, Sastre, Machís, Gabriel, Unai López, Koné

Barcelona: ter Stegen, Rafinha, Piqué, Umtiti, Alba, Rakitić, Mascherano, Iniesta, Messi, Luis Suárez, Neymar