Rakitić: Barça również może być siać postrach

rakitic-has-settled-life-barca-1408204096455

Ivan Rakitić jest doskonałą mieszanką ambicji i ostrożności, która jest wymagana wśród zawodników Dumy Katalonii. Chorwat, urodzony w Szwajcarii, nadal wykazuje się pokorą, ale chce stać się kluczową postacią w Barcelonie.

Podczas meczów przygotowujących do sezonu, Rakitić był jednym z najlepszych graczy. Ponadto pokazał swój wielki talent oraz ambicje. Jest graczem przebojowym, bezpośrednim, lubiącym mieć piłkę przy nodze oraz niebezpiecznym na praktycznie każdej pozycji na boisku. On jest gotowy na wyzwanie, jakim będzie gra na Camp Nou.

Trenowałeś z kolegami mniej niż miesiąc. Sądzisz, że jest to wystarczająco dużo czasu, aby przyzwyczaić się do różnic, jakie są pomiędzy Barceloną i Sevillą?

Oczywiście. Zauważa się zmiany, co prawda ciężko jest dokładnie wytłumaczyć jakie, ale generalnie to co jest tutaj, nie ma nic wspólnego z Sevillą. Mimo to, futbol nie zmienia się za bardzo, ponieważ idee jakie miał Unai Emery są podobne do tych Luisa Enrique. Jednak tutaj na boisku jest dużo więcej jakości i to robi różnicę. W ostatnim sezonie w Sevilli pomysł był dość podobny, czyli wysoki pressing oraz częste posiadanie piłki. Dużo mi to pomogło.

O co prosił Cię Enrique?

Każdy gracz musi podążać za swoim stylem i pomysłami, ja nie jestem tu wyjątkiem. Podczas pressingu, na przykład, gdy jestem gotowy fizycznie, mogę wiele pomóc i on to widzi. Bardzo lubię mieć piłkę przy nodze i grać kombinacyjnie z kolegami, ale zdarza mi się także spróbować uderzenia z 20-25 metrów, gdy znajdę trochę miejsca.

W Sevilli czułeś się komfortowo gdy miałeś przestrzeń i mogłeś grać bezpośrednio. W Barcelonie gra się bardzo kombinacyjnie i przy tym szybko. Trzeba sobie radzić z dużą ilością przeciwników naraz.

To prawda, ale ja chciałbym pokazać siebie i swój futbol. Nie mogę powiedzieć, że mam zamiar grać jak Messi, czy Iniesta. Ludzie znają mnie już z gry w Sevilli. Myślę, że dzięki tak wielu wspaniałym piłkarzom u moim boku, adaptacja w Barçy będzie przebiegała szybko. Jak na razie, wszystko idzie dobrze i jestem zadowolony, ale poprawiam się z treningu na trening i meczu na mecz. Chcę wciąż brnąć do przodu.

W ostatnim sezonie zdobyłeś 12 bramek, będziesz chciał pobić ten wynik w Barcelonie?

Nie chodzi o poprawienie indywidualnych statystyk. Chodzi o dobrą grę i pomoc drużynie, ale jeśli przy tym poprawię swoje osiągnięcia, to też będzie dobrze.

Teraz będziesz rywalizował w Lidze Mistrzów, La Liga oraz Pucharze Króla. Które rozgrywki ekscytują Cię najbardziej?

Nie ma rozgrywek ważniejszych od innych. Dzień po dniu toczy się La Liga, ale są także inne rozgrywki, który są równie ważne. Musisz walczyć o każde trofeum.

Wydaje się, że Real może być teraz silniejszy niż kiedykolwiek i po Superpucharze Europy będzie siał strach wśród wszystkich swoich przeciwników…

Szanuję wszystkich, włącznie z Madrytem, ale wolę mówić o Barcelonie. Pracujemy nad sobą, jak wszystkie kluby w lidze. Jesteśmy w stanie grać dobrze i również siać strach wśród naszych przeciwników. Codziennie idziemy w tym kierunku.

A rywalizacja pomiędzy Barçą a Madrytem? 

To normalne, że dwa najlepsze kluby rywalizują. My musimy skupić się na sobie. Tutaj jest najlepiej na świecie.

Mówiło się o Tobie przede wszystkim w kontekście zastąpienia Fabregasa, lecz teraz wymienia się Ciebie jako spadkobiercę Xaviego…

Trudno jest mówić o tym wszystkim. Ja się cieszę, że Xavi zostanie w Barcelonie i że mogę kontynuować naukę u jego boku. Na boisku jak i poza nim. W Sevilli byłem kapitanem, pomimo mojego młodego wieku, być może tutaj również będę mógł założyć opaskę. Jeśli tak się stanie, powiem, że czegoś się od niego nauczyłem. A jeśli chodzi o futbol sam w sobie, to zawsze dobrze jest mieć kogoś takiego wokół siebie. Wciąż starasz się czegoś nauczyć, uszczknąć coś od każdego z kolegów.

Który z zawodników zaskoczył Cię najmocniej?

Nikt, naprawdę, ponieważ oni wszyscy są najlepsi. Każdy z graczy Barcelony nie jest po prostu dobry, oni są świetni. Wyobraź sobie, że codziennie trenujesz z najlepszymi, a wśród nich jest ten jedyny, najlepszy z najlepszych. Messi jest niesamowity, imponujący, cieszę się każdą chwilą, każdą sesją treningową.