Rozpocząć z przytupem – zapowiedź meczu z Celtikiem

Nie ma czasu na rozpamiętywanie sobotniej wpadki. Potyczka z Deportivo Alaves musi odejść w zapomnienie, jeśli myśli się o sukcesach. Przed Barceloną kolejne wyzwanie – początek przygody w Lidze Mistrzów. Dziś starcie z Celtikiem Glasgow, a początek tradycyjnie o 20:45.

Szkoci przystąpią do spotkania opromienieni prestiżową wygraną w Old Firm Derby. Powracający do ekstraklasy Glasgow Rangers nie mieli szans i ulegli mistrzowi kraju aż 1:5. W okazałej wiktorii ogromny udział miał Moussa Dembele – strzelec trzech bramek. Młody Francuz całkowicie zdominował rywali i mocno wdał im się we znaki.

Z szacunkiem o najbliższym przeciwniku wypowiada się szkoleniowiec Celticu, Brendan Rodgers: “Znamy siłę Barcelony i wiemy, że to najlepszy klub na świecie. Jako menedżer muszę jednak wierzyć w swoich piłkarzy i dobry wynik.”

Na Camp Nou nie zagra na pewno najlepszy napastnik drużyny, Leigh Griffiths. Niepewny jest też występ kapitana i najbardziej charyzmatycznego zawodnika, Scotta Browna. Wydaje się jednak, że doświadczony pomocnik da radę zagrać nawet od pierwszej minuty.

Jak już wspomnieliśmy we wstępie, Barca podejdzie do dzisiejszej rywalizacji z jednym celem – zmazaniem plamy po porażce z beniaminkiem w sobotni wieczór. Starcie z Alaves pokazało, że mimo większej jakości na ławce rezerwowych względem poprzedniego sezonu Luis Enrique nie ma jeszcze komfortu, by postawić na dwie równorzędne jedenastki. Dziś możemy się zatem spodziewać występu największych gwiazd od pierwszej minuty.

Jeśli chodzi o sytuację kadrową, Lucho ma komfort, bo wszyscy zawodnicy są do jego dyspozycji. Nawet Marc-Andre ter Stegen, który musiał pauzować w weekend. Wobec tego szkoleniowiec musiał skreślić czterech piłkarzy – padło na Masipa, Vidala, Mathieu i Denisa Suareza.

Lista powołanych: Marc-Andre ter Stegen, Jasper Cillessen; Sergi Roberto, Gerard Pique, Samuel Umtiti, Javier Mascherano, Jordi Alba, Lucas Digne; Sergio Busquets, Ivan Rakitić, Andres Iniesta, Rafinha, Andre Gomes, Arda Turan; Lionel Messi, Luis Suarez, Neymar, Paco Alcacer

Oba zespoły mierzyły się ze sobą przed rozpoczęciem sezonu. Blaugrana wygrała ze Szkotami 3:1, ale nie należy przywiązywać do tego wyniku ani przebiegu meczu wielkiej uwagi, bo dla Katalończyków był to pierwszy sparing. Należy jednak pamiętać, jakie problemy potrafił sprawić Celtic w dalszej przeszłości. W słynnym meczu w 2012 roku Hiszpanie przegrali 1:2, mimo że rywal był przy piłce jedynie przez 11% czasu gry. Dziś nikt nie oczekuje aż takich dysproporcji, ale wiadomo, że to Barca będzie prowadziła grę. Oby robiła to mądrzej i przede wszystkim skuteczniej niż w sobotę. Czas na rehabilitację!

13.09.2016, godzina 20:45, Camp Nou
1. kolejka fazy grupowej Ligi Mistrzów
FC Barcelona – Celtic Glasgow

Przewidywane składy:
Barcelona: ter Stegen – Roberto, Pique, Umtiti, Alba – Busquets, Rakitić, Iniesta – Messi, L. Suarez, Neymar

Celtic: Gordon – Lustig, Toure, Sviatchenko, Tierney – Bitton, Brown – Forrest, Rogić, Sinclair – Dembele