Siempre con nosotros – Tito Vilanova

 

Nieco ponad tydzień temu Barcelona wydała oficjalny komunikat, informując tym samym, że jedno z boisk w ośrodku szkoleniowym, na którym trenują zawodnicy pierwszego zespołu zostanie nazwane imieniem Tito Vilanovy. Władze klubu chciały w ten sposób uczcić pamięć szkoleniowca, który 25 kwietnia 2014 roku zmarł na skutek powikłań związanych z chorobą nowotworową. Tito 17 września skończyłby 46 lat i z pewnością nadal kontynuowałby karierę trenerską. Niestety życie napisało dla Niego inny scenariusz.

Tito Vilanova będąc asystentem Pepa Guardioli osiągnął absolutnie wszystko. Pod wodzą tej dwójki Barcelona wygrywała najbardziej prestiżowe tytuły m.in.: tytuł mistrza kraju, puchar kraju oraz europejskie trofeum. Pierwszym trenerem FC Barcelony Tito został w sezonie 2012/2013 zastępując Gurdiolę. W tym czasie zdobył z Dumą Katalonii 22. tytuł mistrza kraju. Niestety, ze względu na stan zdrowia w lipcu 2013 roku zrezygnował z dalszej współpracy z Blaugraną, tłumacząc swoją decyzję tym, iż choroba i długotrwałe leczenie uniemożliwiają mu w pełni profesjonalne oddanie się pracy. Najważniejszą walkę w swoim życiu – walkę z nowotworem przegrał 25. kwietnia 2014. Wtedy to, cały piłkarski świat pogrążył się w żałobie, a do Barcelony raz po raz napływały kondolencje i słowa otuchy zarówno dla rodziny, jak i dla piłkarzy, którzy mieli przyjemność pracować z Tito.

Tydzień temu, w rocznicę urodzin Tito Vilanovy ogłoszono, że jedno z boisk na Cuitat Esportiva zostanie nazwane jego imieniem. Takie posunięcie ze strony władz klubu to nic innego jak oddanie hołdu zmarłemu trenerowi i znak, że jest on cały czas obecny w sercach wszystkich sympatyków Dumy Katalonii i fanów futbolu. Nie przypadkiem zdecydowałam się porozmyślać na ten temat w tym momencie. Jesteśmy świeżo po zakończonych w naszym kraju MŚ w piłce siatkowej mężczyzn. Nasi reprezentanci wywalczyli podczas tego turnieju złoto, wygrywając w finale z wielką Brazylią. Podobna sytuacja miała miejsce w 2006 w Japonii, jednak wówczas Canarinhos pokonali nasze Orły i w rezultacie zajęliśmy niemniej zaszczytne drugie miejsce. Do czego jednak zmierzam. W Japonii wszyscy siatkarze wyszli na podium po odbiór medali w koszulce z numerem 16. To zachowanie było hołdem dla Arkadiusza Gołasia – ich reprezentacyjnego kolegi, który zginął tragicznie w wypadku samochodowym. Nie znajduję słów, aby opisać to, co się wówczas wydarzyło. Zarówno tamta sytuacja, jak również uczczenie pamięci Tito Vilanovy poprzez nazwanie jego imieniem boiska treningowego, na którym swoje umiejętności doskonalą piłkarze pierwszego zespołu FC Barcelony to znaki, że sport jest nie tylko zabawą i rozrywką, ale przede wszystkim wielką wartością. Wszyscy pasjonujemy się rywalizacją, wynikami i kolejnymi rekordami, jednak zapominamy czasem, że sport ma również wymiar edukacyjny. Uczy nie tylko jak zadbać o ciało, ale także jak współpracować, pomagać sobie wzajemnie i wreszcie jak pielęgnować pamięć o innych.

O tym, że Tito Vilanova odgrywał w FC Barcelonie wielką rolę świadczą słowa Leo Messiego:

“Do końca życia będę pamiętał to, co razem przeżyliśmy. Nigdy Cię nie zapomnę Tito”

Nie zapomni nie tylko Messi, ale również inni piłkarze, kibice, najbliżsi. Boisko nazwane imieniem Tito Vilanovy będzie przypominało o nim i mówiło „Siempre con nosotros” – czyli „Zawsze z nami”.