Suarez: Bałem się, że Barcelona wycofa ofertę i moja kariera się skończy

luis-suarez-concedio-una-entrevista-esport3-1413756107743

Po sankcji nałożonej przez FIFA, która zakazała mu gry w piłkę przez cztery miesiące, urugwajski snajper przestraszył się, że Barcelona może z niego zrezygnować. To były najbardziej skomplikowane dni jego kariery, do tego stopnia, że myślał o życiu poza futbolem.

Zakaz nałożony na Suareza, za ugryzienie Giorgio Chielliniego na Mundialu w Brazylii, sprawił, że Suarez musiał się martwić o przyszłość. “Czułem się, jakbym właśnie zrujnował swoją karierę” - mówi napastnik w programie ‘Hat-Trick’ na antenie TV3. Przyznał również, że gdy uświadomił sobie, iż ma podpisać kontrakt z Barçą, nie mógł powstrzymać łez.

Na początku nie chciałem nikogo słuchać. Odizolowałem się od wszystkiego, od mojej rodziny, choć później wszystko sobie przemyślałem i musiałem prosić o wybaczenie. Poczułem się wyzwolony.”, “W końcu zadzwonił do mnie [Pere] Guardiola i powiedział, że wszystko domknięte. Zacząłem płakać. Czułem się naprawdę szczęśliwy” - wyjaśnia Urugwajczyk.

Bałem się, że Barcelona wycofa swoją ofertę, ze względu na to co zaszło. Miałem trudne momenty, nie czułem się jak profesjonalista”

Barcelona oferty nie wycofała i podpisała kontrakt z Suarezem. Jednak pozostała mocno niekomfortowa sytuacja związana z zakazem nałożonym przez FIFA. “Ćwiczyłem na siłowni, z dala od kamer i paparazzich. Czułem się jakbym się ukrywał. Jakbym robił coś czego nie powinienem” “To wszystko stało się przez błąd, który popełniłem i przyjmuję krytykę za to” - dodał El Pistolero.

Teraz to wszystko już za nim, kara Luisa się kończy i ten będzie miał okazje zagrać już w sobotę, przeciwko Realowi Madryt na Santiago Bernabeu. Sam piłkarz mówi, że jest głodny gry, ale nie ma obsesji na punkcie tego meczu.

Źródło: Sport