Goleada, manita y tridente

Na koniec tego tygodnia znów mam dla Was dobre wiadomości. Fantastyczna passa Barcy, dobra forma i efektowna gra trwają w najlepsze – dziś na Camp Nou Barcelona odniosła zwycięstwo 5:0 nad gośćmi z Walencji, Levante UD.

Nie zanosiło się na, że tak powiem, “feerię” emocji ani sensacje. Faworyt tego spotkania był niemalże murowany i, jak się okazało, nie obejrzeliśmy żadnych niespodzianek. Na to miejsce Cules mogli podziwiać Blaugranę w najlepszym wydaniu, pewną siebie, zgraną, błyskotliwą – taką, jaką najbardziej lubimy. Wynik mówi sam za siebie, a gole, które padły, możnaby oglądać w nieskończoność. Warto zaznaczyć, że tego popołudnia na liście strzelców znaleźli się trzej najmocniejsi snajperzy Barcy, tzw. Tridente MSN, a ich golom asystowali również Pedro, Adriano czy Bartra. Dodatkowo, Leo Messi powiększył swoją kolekcję hat-tricków, trafiając dziś trzy razy z rzędu, dwa razy efektownie, po dograniach kolegów i raz po rzucie karnym. Czytaj więcej

Rozgrzewka przed Ligą Mistrzów, czyli zapowiedź meczu Barcelona – Levante

Wielkimi krokami zbliża się do nas Liga Mistrzów. Można powiedzieć, że tak naprawdę już do nas zapukała i oczekuje na otworzenie drzwi. Zanim wstąpi jednak w progi naszych domów, musimy przetrwać jeszcze ligową szarówkę, czyli spotkanie z Levante. Drużyna z Valencii nie należy do potentatów, co odzwierciedla jej pozycja w strefie spadkowej. Punkty są jej potrzebne jak tlen, ale dziś zadanie nie będzie proste dla podopiecznych Lucasa Alcaraza, ponieważ czeka ich ciężka rywalizacja na Camp Nou z Barceloną, która przed meczem w środku tygodnia będzie chciała oszczędzić kilku zawodników. Czytaj więcej