Tomek wieczorową porą: Alfonso Perez (odc. 7)

To był wietrzny i dżdżysty dzień w podmadryckim Getafe. Alfonso nie był zadowolony z obrazu, który ujrzał za oknem. Właśnie dziś miał spotkać się ze swoim wnukiem Juanito. Poranne smutki lubił leczyć wieloetapową medytacją i sokiem ze świeżo wyciśniętego selera, co niezwłocznie uczynił. Kostyczna pogoda miała jednak swoje plusy, Alfonso mógł założyć swój galowy płaszcz – niezwykle ciepły, a do tego elegancki. Czytaj więcej