Obrońca potrzebny na gwałt!

– Mamy znane wiadome. Rzeczy, o których wiemy, że je wiemy. Wiemy również, że istnieją znane niewiadome. Innymi słowy, wiemy, że są pewne rzeczy, których nie wiemy. Ale są również nieznane niewiadome – takie, o których nie wiemy, że ich nie wiemy.

Kiedy ostatnio przeczytałem słowa Donalda Rumsfelda, które widzicie powyżej, wyobraziłem sobie obecną sytuację Barcelony. No bo co właściwie teraz wiemy?
– Mamy Neymara
– Potrzebujemy jednego, dwóch obrońców
– Fajnie byłoby zdobyć bramkarza
Odniosę się do kwestii sprowadzenia obrońców. Widzę to tak: trzeba zakontraktować zdrowego, aktywnego i co najważniejsze, niedrogiego weterana oraz bardzo utalentowanego młodego piłkarza. W tym momencie mogę zranić uczucia Bartry i jego fanów ale nie przeszkadza mi to w najmniejszym stopniu. Marc, chcesz zostać? Wywalcz sobie miejsce! Czytaj więcej

Czy Włosi pokonają Hiszpanów?

Zapewne bardzo niewielu wyobrażało sobie taki skład finału Euro 2012. Niedoceniani od początku imprezy Włosi co prawda nie zachwycali od samego początku, ale grali bardzo równo i co najważniejsze nie przegrali jak na razie żadnego meczu, podobnie zresztą jak i Hiszpanie. Na dodatek obie ekipy już się spotkały na początku turnieju i w tamtym meczu Włosi zaskoczyli “La Roja”, kiedy to Di Natale zdobył gola. Cztery lata temu obie ekipy spotkały się także na Euro 2008 w Austrii i Szwajcarii, w meczu ćwierćfinałowym Hiszpanie wygrali dopiero po serii rzutów karnych. Tak więc zapowiada się prawdziwe święto futbolu w Kijowie.

Już w najbliższą niedzielę impreza, jaką są mistrzostwa Europy, rozgrywane w Polsce i na Ukrainie się skończy. Bardzo szybko to wszystko minęło (przynajmniej dla mnie). W finale w Kijowie bedziemy mieli powtórkę ze spotkania grupowego, kiedy Włosi skonfrontowani zostali z obrońcą tytułu – Hiszpanią. W spotkaniu grupowym wypracowano jednobramkowy remis. Obydwa gole padły w niezwykle emocjonującej drugiej połowie, a ich autorami zostali Antonio Di Natale oraz gracz FC Barcelony Cesc Fabregas. Czytaj więcej

Analiza: Co potem, Pep?

Zostawmy na chwilę wszystkie kryzysy, porażki, straty i zawirowania. Jedna sprawa gdzieś się gubi w gąszczu teraźniejszości. Pep Guardiola wciąż nie przełużył kontraktu z Barceloną i trzeba coraz poważniej myśleć, że szkoleniowiec po sezonie opuści stolicę Katalonii. Co zostawi po sobie?
Czytaj więcej

Analiza taktyczna z meczu Bilbao – Barcelona

Rozegrany w mocno deszczowych warunkach mecz, zapowiadany był szumnie, w szczególności, jako pojedynek dwójki bliskich sobie trenerów. Fantastycznie grająca drużyna Bielsy bardzo skutecznie neutralizowała Barcę i gdyby nie chwila dekoncentracji po czerwonej kartce, goście zdobyliby trzypunktowy łup. Czytaj więcej