Niepotrzebny remis na własne zamówienie

Niestety, passa zwycięstw Barcelony nie trwała oszałamiająco długo. Po typowym spotkaniu z Malagą CF na wyjeździe, na oko kolejnym rywalu do pokonania, Azulgrana przywozi tylko jedno oczko. Mecz skończył się bowiem bezbramkowym remisem.

Rozpoczął się on klasycznie dla Barcy, lecz bez dwoch zdań należy zaznaczyć, że gospodarze nie zamierzali przyjąć narzuconego im stylu gry. Piłka jak zwykle wędrowała pomiędzy Katalończykami, ale Maladze udawało się od czasu do czasu przerwać te podania. Rzadko tworzyli z tego jednak coś klarownego. Czytaj więcej

Bo Barcy do twarzy z tytułem lidera!

Nóż na gardle to bardzo często najlepsza motywacja do walki – to potwierdziła dziś Barcelona, pokutując za przegraną na Camp Nou z Valencią i po raz kolejny z rzędu ogrywając drużynę Unaia Emery’ego. Oznacza to ni mniej ni więcej, iż Duma Katalonii znów obejmuje prowadzenie w La Liga.

Początek pierwszej połowy w wykonaniu Barcy budził niemałe wątpliwości, być może nie tylko we mnie. Blaugrana jak zwykle przeważała w posiadaniu piłki, ale nie przekładała tego na grę – gospodarze czuli się bowiem bardzo pewni siebie. Wyszli na prowadzenie w pierwszym kwadransie tej partii, moim zdaniem, zasłużenie. Później także udało im się postraszyć Victora Valdesa i wstrzymać nasze oddechy i to niejednokrotnie, zabrakło im jednak szczęścia. Czytaj więcej

Cordoba FC następnym rywalem Barcy

Andaluzyjski klub Cordoba FC będzie następnym rywalem Barcelony w Pucharze Króla. Pierwszy mecz zostanie rozegrany na Estadio Nueva Arcangel, a rewanż już na Camp Nou.

W poprzednim etapie rozgrywek sensacyjną porażkę poniósł Real Sociedad właśnie z Cordobą. 2-0 u siebie oraz 2-2 na wyjeździe zagwarantowały Andaluzyjczykom awans do 1/8 Pucharu Króla. Czytaj więcej

Czy Malaga napsuje krwi faworytom?

Najbliższy weekend hiszpańskiej Primera Division sponsoruje literka “s”. “S”, jak “sobota”. “S”, jak sukces. Sobotnie popołudnie 10. kolejki zaczynamy bowiem już tradycyjnie od meczu Malagi…Na La Rosaleda w Maladze spotkają się zespoły Manuela Pellegrino, oraz trenera Rayo Vallecano, Paco Jemeza.

Po laniu jakie zgotowała jego podopiecznym na Vallecas Barcelona (0:5), równie źle piłkarze Rayo mogą wspominać mecz w Pucharze Króla. Przegrali wyjazdowe spotkanie z drugoligowym UD Las Palmas, wciąż jednak pozostając faworytem do awansu. Teraz Rayo przyjeżdża do Andaluzji, a faworytem bukmacherów tego spotkania są gospodarze, którzy nie powinni mieć większych problemów z odniesieniem wygranej. Czytaj więcej