(Żaden) Madryt nie straszny Blaugranie

Wygląda na to, że mamy za sobą pierwszy Klasyk w tym roku – hit tej kolejki Camp Nou był wyśmienitym spotkaniem pomiędzy liderem i wiceliderem tabeli. Nie mógł po prostu zostać nierozstrzygnięty, gdy w grę wchodziło to, czy obie drużyny pozostaną na swoich miejscach, czy też zamienią się rolami.

Obu ekipom więc niezwykle zależało na zwycięstwie. Pomijając fakt, iż Barcelona ma jeszcze jedno zaległe spotkanie ze Sportingiem Gijón, do sobotniego popołudnia równała się punktami z Los Colchoneros, tak wiec bezpośrednie starcie miało ogromną wagę. I rzeczywiście obejrzeliśmy świetne, wymagające, ciekawe, a przy okazji bardzo ostre spotkanie, które zakończyło się wygraną Dumy Katalonii 2:1. Czytaj więcej

Walka o szczyt – zapowiedź meczu z Atletico Madryt

Sezon ligowy rozkręcił się na dobre, a przed nami starcie wyczekiwane od miesięcy. Będziemy świadkami walki o fotel lidera, meczu, w którym nikt nie odstawi nogi, by odnieść końcowy sukces. Tutaj podział punktów nie interesuje nikogo. Na pierwszy rzut oka faworytem wydaje się być Barcelona, ale niektóre z aspektów przemawiają za Atletico. Pierwszy gwizdek sędziego Undiano Mallenco usłyszymy już o godzinie 16:00. Czytaj więcej

Wataha się wzmacnia

Pewnego słonecznego poranka trener Chelsea, José Mourinho, wybrał się do sklepu. Idąc wzdłuż ulicy, po raz kolejny tego tygodnia rozgrywał we własnej głowie ostatni półfinałowy mecz Ligi Mistrzów. Nagle zatrzymał się tuż przed drzwiami sklepu z napisem „Atletico Madryt”. Zajrzał przez szybę i z gracją baletnicy wbiegł do środka. Chwilę zajęło mu znalezienie kasy, do której się od razu udał. Portugalczyk na ciepły uśmiech pani przy kasie odpowiedział jedynie: „poproszę napastnika, obrońcę i chcę odzyskać bramkarza, którego zostawiłem tu jakiś czas temu”. Miła pani zza kasy zapytała: „Zapakować?”, ale Mourinho był już przy drzwiach zostawiając za sobą puste dźwięki jego szyderczego śmiechu. Czytaj więcej