Piłkarski świat odprawił Deco na emeryturę

4:4 to wynik w piłce nożnej granej na poważnie spotykany bardzo rzadko. Jeśli jednak chodzi o mecze towarzyskie, nikogo on nie dziwi. Natomiast gdy jest to spotkanie, który ma jednego głównego bohatera, jest chlebem powszednim. Tak właśnie było przed kilkoma godzinami, gdzie w pożegnalnym meczu Deco byliśmy świadkami starcia zakończonego takim rezultatem. Na Estadio do Dragao grały ekipy Porto i Barcelony, czyli drużyny, w których Portugalczyk zdobywał najcenniejsze europejskie trofeum – Champions League. Czytaj więcej

Drogi Mikołaju…

Kalendarz na mojej ścianie wskazuje na lipiec, a pogoda za oknem zdaje się to potwierdzać. Wakacje w pełni, ale nie dla wszystkich (niestety również dla mnie), ponieważ piłkarze zaczęli przygotowania do nowego sezonu. To zmotywowało mnie do tego, aby zastanowić się nad tym, czego oczekuję od nadchodzących rozgrywek. Jaka będzie La Liga na przełomie lat 2014/2015? Kiedyś rodzice mówili mi, żebym listę prezentów spisywał w liście do św. Mikołaja i, nie uwierzycie, o dziwo wszystko się spełniało! Niczym naiwne dziecko (którym jestem) postanowiłem skorzystać ze sprawdzonej metody. Problem jest jeden – z tego co wiem – święty roznoszący podarki po kominach balanguje na Copacabanie i popija ten sam napój gazowany co Leo Messi. Mimo tego zdecydowałem się wziąć długopis, kartkę i gapiąc się w gwiaździste niebo, przelać na papier wszystkie życzenia. Oto, co postanowiłem napisać do Mikołaja: Czytaj więcej

Przegrana na własne życzenie

Po pierwszym spotkaniu na Camp Nou, gdzie padł wynik 3:2 dla gospodarzy, Barcelona przystąpiła do meczu w Madrycie, jakby właściwie miała tylko odebrać ten puchar i spadać do domu. Pierwsza połowa rewanżowej konfrontacji na Santiago Bernabeu była jedną z najgorszych w wykonaniu Barcelony od kiedy pamiętam. Linia ataku i pomocy praktycznie nie funkcjonowała, za to szeregi defensywne bardziej grały na rzecz gospodarzy, niż klubu, którego herb mieli na koszulce. Królewscy to wykorzystali, bo nie od dziś wiadomo, że z motywacją Katalończyków bywa bardzo różnie.

Nie mam ochoty odnosić się do gry trzech defensorów Barcelony, ale… no, muszę! Każdy widział kto i jakie popełnił błędy, więc to też sobie odpuszczę. Z ujęcia holistycznego linia defensywna Barcy była myślami w różnych zakątkach świata. Nie wiem, czy chłopaki może nie założyli się przed meczem o to, kto będzie najgorszym obrońcą na Santiago Bernabeu. Spieprzył najpierw jeden, potem drugi, ale zakład wygrał ten trzeci, bo jako jedyny zarobił czerwoną kartkę. Jedynie Alba trzymał poziom, ale to tylko znaczy, że był tchórzem i nie podjął rzuconej przez kolegów rękawicy. Widać, że świeżak. Czytaj więcej

“Pan Trudny”

Christo Stoiczkow był doskonałym zawodnikiem. Umówmy się, że gdyby tak nie było, nie grałby w pierwszej jedenastce Barcy, czy tworzył duetu z Romario. Z pewnością jego charakter i bałkański temperament sprawił, że należy do grona „panów trudnych światowego futbolu”. Można nie kochać Stoiczkowa za jego ekscesy i czasem wręcz prostackie zachowanie, ale przyznać należy, że był to piłkarz absolutnie wybitny.

Christo Stoiczkow wywodzi się z dzielnicy Kyrsziaka w Plovdiv (czyt. Płowdiw) nad rzeką Maricą, drugim co do wielkości mieście Bułgarii, gdzie przyszedł na świat 8 lutego 1966 r. Jego ojciec był bramkarzem miejscowego Spartaka. Christo swoja karierę piłkarską rozpoczął od klubu z rodzinnego miasta. Kiedy miał 10 lat, zapisał się do Marica Plovdiv, a następnie przeżył przygodę z Jurij Gagarin Plovdiv. Czytaj więcej

La Masia – kopalnia talentów

Współpraca z DumaKatalonii.pl zaowocowała kolejnym artykułem, którego z przyjemnością pragniemy Wam zaprezentować. Oczywiście jedynie wstęp, bo dalszą część przeczytacie na witrynie macierzystej. Zapraszamy do lektury tekstu o istoty La Masii – kopalni talentów piłkarskich. Czytaj więcej

Niedoceniany Mascherano

Współpraca BlogFCB.com z DumaKatalonii.pl jest na tyle owocna, że mamy okazję przedstawić Wam kolejny artykuł jednego z redaktorów serwisu o FC Barcelonie. Tym razem Marcin Wałęsiak pozwolił sobie opowiedzieć o roli Javiera Mascherano w składzie katalońskiej drużyny. Zgadzacie się z jego opiniami? Przeczytajcie i dyskutujcie! Czytaj więcej

Bosonogi talent – Alexis Sanchez

Jako że BlogFCB.com zawarł współpracę z serwisem DumaKatalonii.pl, jesteśmy zaszczyceni zaprezentować Wam artykuł Patryka Gęsickiego, redaktora w/w serwisu, na temat Alexisa Sancheza. Jesteśmy pewni, że tekst Wam się naprawdę spodoba.

Dwa lata temu, Udinese mogło sprzedać młodego Chilijczyka za 5-6 milionów euro. W ciągu 12 miesięcy zachwycił samego Pepa Guardiolę, przez co trafił na Camp Nou. Oto jego historia. Czytaj więcej