Bramkarska miłość

Victor Valdes miał fenomenalny początek zeszłego sezonu. Do samego końca nie było pewne, czy odejdzie latem 2013 roku, czy dopiero za rok zasili jakiś topowy zespół na zasadzie wolnego transferu. Barcelona dużo ryzykowała zwlekając do samego końca z kupnem bramkarza. Jednak po odejściu Victora z Barcelony, na jego miejsce przybył lekceważony przez wielu Chilijczyk. Claudio Bravo już na Mundialu w Brazylii udowodnił, że jest wielkim bramkarzem. Choć nie miał takich parad jak Keylor Navas, takich desperackich interwencji jak Tim Howard, ani nie miał okazji prezentować się tak długo jak Manuel Neuer, jednak to nie przeszkodziło 31-latkowi, żeby być jednym z najlepszych bramkarzy Mundialu 2014 roku. Bravo szybko zastąpił Valdesa, nie tylko na boisku, ale i w głowach wielu kibiców. Czytaj więcej

Wataha się wzmacnia

Pewnego słonecznego poranka trener Chelsea, José Mourinho, wybrał się do sklepu. Idąc wzdłuż ulicy, po raz kolejny tego tygodnia rozgrywał we własnej głowie ostatni półfinałowy mecz Ligi Mistrzów. Nagle zatrzymał się tuż przed drzwiami sklepu z napisem „Atletico Madryt”. Zajrzał przez szybę i z gracją baletnicy wbiegł do środka. Chwilę zajęło mu znalezienie kasy, do której się od razu udał. Portugalczyk na ciepły uśmiech pani przy kasie odpowiedział jedynie: „poproszę napastnika, obrońcę i chcę odzyskać bramkarza, którego zostawiłem tu jakiś czas temu”. Miła pani zza kasy zapytała: „Zapakować?”, ale Mourinho był już przy drzwiach zostawiając za sobą puste dźwięki jego szyderczego śmiechu. Czytaj więcej

Abidal: Mam wspaniałe wspomnienia związane z grą dla Barcy

W rozmowie dla ”Reporte Indigo”, były piłkarz Barcelony, Eric Abidal poruszył sprawę odejścia z kluby, swojej nowej przygody w Monaco i wyjazdu na Mistrzostwa Świata 2014 w Brazylii. Czytaj więcej

Niemiecka PepRyszka: Eric Abidal – powrót ocalałego

Po jedenastu latach przerwy, były obrońca reprezentacji Francji Eric Abidal, powrócił do AS Monaco. W klubie wierzą, że “magiczne zabiegi” doktora Rybołowlewa zapewnią należne im miejsce na czele Ligue 1 przez wiele sezonów. Stanie się tak jednak wyłącznie w wypadku sukcesu.

Piłkarz, który powrócił do zdrowia po przeszczepie wątroby, wziął rozbrat z FC Barceloną i podpisał kontrakt z nowo budowaną potęgą francuskiej ekstraklasy – AS Monaco, gdzie rozpoczynał seniorską karierę. Klub, finansowany przez rosyjskiego miliardera Dmitrija Rybołowlewa, jest znów w drodze na szczyt. I na tym szczycie chce pozostać jak długo się tylko da. Dzięki pieniądzom swojego bogatego właściciela i magicznym transferom, takim jak Erica Abidala, czy Radamela Falcao. Czytaj więcej

Abidal w następnym tygodniu piłkarzem Monaco?

Abidal jest podobno bardzo bliski przejścia do AS Monaco – nowo budowanej potęgi europejskiej. Wszystko ma się sfinalizować w nadchodzącym tygodniu. Poza Monaco, Francuzem interesuje się jeszcze Olimpique Lyon oraz Montpellier.

Oczywiście są też oferty z innych zespołów ale sam Abi powiedział, że jego celem jest powrót do ojczystej ligi. Monaco to dobry cel ze względu na to, że Eric rozpoczynał tam swoją karierę seniorską. zaoferowaliby mu stosunkowo krótki kontrakt, ze względu na jego wiek i problemy zdrowotne. Czytaj więcej