Złota Piłka 2013: kto rozdaje karty, a kto może wygrać?

Złota Piłka- marzenie każdego piłkarza jest przyznawana na corocznej, styczniowej gali, a zwycięzcę wyłania głosowanie spośród selekcjonerów, kapitanów drużyn narodowych i dziennikarzy wszystkich krajów zrzeszonych w FIFA, która od 2009r. jest współorganizatorem tego prestiżowego plebiscytu. Nie określa jednak jednoznacznie ani oficjalny portal tej organizacji, ani “wszechwiedząca” wikipedia, za co jest przyznawane to trofeum definiując je jako “nagrodę dla piłkarza, który swoją grą sprawił wrażenie najlepszego gracza na świecie w danym roku kalendarzowym”. Plebiscyt FIFA Ballon d’Or jak pod koniec każdego roku jest coraz częściej wspominany, a różni komentatorzy znów wskazują swoich faworytów w wyścigu o miano najlepszego piłkarza roku i złotą, okrągłą nagrodę, która w przyszłości ma spore szanse, by za jakieś 20 lat nazywać się “Trofeo Leo Messi”. Coraz częściej słyszymy kto i dlaczego ma to trofeum otrzymać, a dyskusje często wynikają z braku rozumienia tego plebiscytu. Czytaj więcej

Karykatura Sportu 17.01

Ci, którzy zeszli na ziemię 2-2 ci, którzy są w siódmym niebie

Messi eksponował na początku spotkaniu swoją Złotą Piłkę

Jednak pod koniec meczu to Pellegrini eksponował złoty wynik

Czytaj więcej

Leo także gra w „do czterech razy sztuka”

„Cris, czemu jesteś taki smutny i udajesz, że się uśmiechasz? Przecież wiedziałeś, że przegrasz” przeczytałam dziś gdzieś na internecie. Mówiąc szczerze, w pewnym stopniu mogłabym się zgodzić z tą uszczypliwą uwagą, jednak z pełnym szacunkiem do gwiazdora z Realu oraz Andresa Iniesty, naprawdę nie trudno się było domyśleć, kto zgarnie Złotą Piłkę za 2012 rok. Drodzy Cules, możemy być dumni, że to napastnik Barcelony kreuje historię na naszych oczach, że znowu to on jest górą w starciach z Cristiano Ronaldo, ale z drugiej strony, jeżeli ktoś stwierdziłby, że powoli go to nudzi, nawet bym go zrozumiała…
Jeszcze nikt w historii Złotej Piłki nie zdołał sięgnąć po nią cztery razy. Trzykrotnie zdobywali ją Johan Cryuff czy Michael Platini, dwukrotnie na przykład Alfredo di Stefano i Ronaldo, czterokrotnie – tylko Leo Messi. To naprawdę niesamowity wynik, zwłaszcza, że Argentyńczyk ma dopiero 25 lat. Jeszcze wiele gry przed nim, a już jest najlepszy na świecie i bezkonkurencyjny. Może wreszcie i Pele to zrozumie? Czytaj więcej

Karykatura Sportu 06.01

Kochany Leo, przyszliśmy z Dalekiego Wschodu, aby dać Ci kadzidło i mirrę

Złotem się nie przejmuj, dadzą Ci je jutro w Zurychu

Czytaj więcej

Dominacji ciąg dalszy czy może, dla odmiany, sensacja?

Złota Piłka, Złota Piłka, Złota Piłka. Spekulacje zaczęły się już w połowie wakacji. Pamiętam dokładnie sierpniowe wzmianki o ewentualnych nominowanych czy o odwiecznej walce o to trofeum między dwoma najlepszymi zawodnikami na świecie. Teraz ta sprawa, jak to zwykle w okolicach grudnia bywa, jest o wiele gorętsza i z dnia na dzień gorętsza stawać się będzie. Tak więc, w marę wcześnie biorąc się za ten temat, obiektywnym okiem zastanówmy się, do kogo mogłaby powędrować Złota Piłka w tym roku.

Wersja pierwszorzędna, chyba najbardziej oczywista jest taka, że Ballon d’Or otrzyma albo Leo Messi, albo jego największy rywal, Cristiano. Dyskretnie mówiąc, bardzo nie lubię tego człowieka, choć mam na to tylko jeden argument, dlatego też pozostanę neutralna w tej konfrontacji. Jako kibic FC Barcelony, powinnam jak najbardziej trzymać kciuki za Atomową Pchłę, ale nie chcę, by z góry posądzono mnie o stronniczość, poza tym już powiedziałam, jaki jest mój stosunek do CR7. Dlatego też powtarzam, zupełnie szczerze, że nie będę życzyć źle Ronaldo ani nie będę fanatycznie wychwalać Messiego chociażby dlatego, że oboje na tą Piłkę zasługują. Mają w sobie to „coś”, co robi z nich bezkonkurencyjnych, jedynych w swoim rodzaju piłkarzy. Zresztą, nie muszę chyba o tym mówić. Czytaj więcej

Karykatura Sportu 11.01

Messi udowodnił, że jedyne co się zmienia na gali Ballon d’Or, to jego garnitury

Czytaj więcej