Pique: Drużyna Espanyolu nie jest niczemu winna

Defensor Barcelony odpowiedział na kilka pytań dotyczących dzisiejszego spotkania derbowego z Espanyolem. Czytaj więcej

Nie jest mi wstyd

Jestem kibicem Barcelony i po druzgocącej porażce w półfinale Ligi Mistrzów z Bayernem aż 0:7 nie jest mi wstyd za klub, który kocham. Widziałem pogrom w Monachium, a mimo wszystko wierzyłem w remontadę, ponieważ nadal mam w głowie nieco nieaktualny obraz klubu FC Barcelona- najlepszej drużyny świata, dla której nie ma rzeczy niemożliwych. Otóż są, a najlepsi na świecie są gracze Bayernu Monachium.

Przez te kilkanaście lat oglądania Barcy niejedno widziałem. Na pewno byłem świadkiem gorszych rzeczy, niż przegrywanie w półfinale Champions League z drużyną będącą poza zasięgiem wszystkich. Współczuję tutaj “dzieciom Guardioli”, którym jest na pewno wstyd, bo Barcelona nie zmiażdżyła rywali. Komunikat do najbardziej rozpieszczonych kibiców świata:”jeszcze wrócimy na szczyt”! Czytaj więcej

Leo Messi: Od wschodzącej gwiazdy do legendy

Siedem lat temu, Barça grała z Juventusem Turyn w tradycyjnym meczu o Puchar Joana Gampera. Juventus przybył w dniu towarzyskiego meczu, w środku lata, ale wszystko skończyło się, obserwując narodziny legendy: to dzień Leo Messiego, który mimo że nie strzelił gola, zadziwił świat swoim talentem. Barça przegrała tego dnia, ale Messi otrzymał swoją pierwszą owację na stojąco od publiczności na Camp Nou. Culés byli w stanie rozpoznać prawdziwy klejnot, wyłaniający się z młodzieżowego systemu, który przyniósł również Argentynie pasję do swojej gry.

Jego pierwszy oficjalny gol padł kilka miesięcy wcześniej w maju 2005 roku, w pierwszym sezonie profesjonalnej kariery piłkarza. Ta premierowa bramka jest niezwykle podobna do tej rekordowej 233., zdobytej w tym tygodniu. Dotyka piłkę i wydaje się, że gra przeciwko Albacete, gdzie był jako młody dzieciak dopingowany przez publiczność. Kibice świętowali wschodzącą nową gwiazdę. Czytaj więcej