Okiem Rywala: “Czemu, ach czemu, ach czemu…?”

Czemu, ach czemu, ach czemu ty dręczysz mnie?
Czemu, ach czemu, ach czemu życzysz mi źle?
Czemu, ach czemu, ach czemu ty krzywdzisz mnie?
Czemu, ach czemu, ach czemu kaleczysz mnie?

Słowami wielkiego Kazimierza Staszewskiego muszę, z ubolewaniem, rozpocząć kolejny tekst. Znów to samo, znów Real traci punkty w ten sam sposób. Ile razy jeszcze można tak zrobić?

Po blamażu z Celtą Vigo czekałem na dobry mecz w wykonaniu podopiecznych Jose Mourinho i muszę przyznać, że mniej więcej w 70. minucie pomyślałem sobie, że jest tak, jak być powinno. Czytaj więcej