Co zrobić, by za rok nie było podobnie?

No i cały misterny plan też w pizdu” – chciałoby się zacytować „Siarę”. Barcelona przegrała walkę o finał Ligi Mistrzów z Chelsea, przez co śmiało już możemy zaliczyć ten sezon jako nieudany. Mistrzostwo Hiszpanii padnie łupem Realu, Liga Mistrzów z pewnością też trafi do ‘Królewskich’, natomiast Barcelonie pozostaje bić się już tylko o Puchar Króla. Swoją opinię przedstawiłem w swoim poprzednim felietonie, więc teraz powtarzać się już nie będę. Cóż, już można, ba, nawet trzeba szukać rozwiązań na przyszły sezon, jeśli nie chcemy, żeby drużyna wyhamowała na dobre. Przejdźmy więc do tego, co widzimy na pierwszy rzut oka i jak temu zaradzić.

Sport > Marketing – brak tournee w Azji czy w USA, ograniczenie statusu ‘celebryty’

Dość tego! Jeśli naprawdę chcemy, żeby Barcelona powróciła na mistrzowski tron w przyszłym sezonie, trzeba wreszcie sobie zdać sprawę, że Messi, Iniesta, Xavi i inni są przede wszystkim tylko ludźmi, na drugim miejscu piłkarzami, a nie światowymi celebrytami. Wszystko więc trzeba podporządkować futbolowi, w związku z czym przed kolejnym sezonem potrzebny jest obóz przygotowawczy z prawdziwego zdarzenia, a nie dalekie i męczące wypady do Chin czy USA. Piłkarze są ‘zajechani’ – to widać w tym sezonie, dlatego też trzeba uczynić wszystko, żeby pomimo Euro 2012, mogli oni odpocząć i jednocześnie idealnie się przygotować do przyszłej kampanii. Trzeba więc liczyć się z mniejszymi zyskami finansowymi, aby za rok nie przeżywać tego co dziś. Czytaj więcej