W Katalonii Walentynki obchodzimy tak!

W takie dni jak ten można poznać, czym jest miłość! Tego, bynajmniej nie przesadzając, magicznego wieczora Barca podjęła Celtę de Vigo tak, jak na lidera przystało – z początku powoli, później już bezlitośnie rozstrzelała gości z rezultatem końcowym 6:1, a na to złożyły się trafienia Leo Messiego, Ivana Rakiticia, Neymara oraz hat trick Luisa Suareza… i już zapowiada się co najmniej romantycznie.

Co bowiem wyjątkowego było w tym spotkaniu? Absolutnie wszystko. Każdy z goli, które zanotowali Katalończycy, był co najmniej nietypowy, oryginalny albo po prostu piękny. Całe Tridente wpisało się na listę strzelców tychże goli, a przy czterech z sześciu asystowali Messi lub Suarez. Nawet przy rzucie karnym. A kiedy Blaugrana rozkręciła się na dobre, strzeliła cztery bramki w kwadrans. Czytaj więcej

Rycerze bez broni, czyli zapowiedź meczu Barcelona – Celta

Maraton lutowy trwa w najlepsze, choć w tym roku Barcelona nie miała wielkich trudności związanych z grą w najkrótszym miesiącu roku. Zazwyczaj w tym okresie piłkarze mieli największe kłopoty ze zdobywaniem oczek, ale może nie warto na razie chwalić dnia przed zachodem słońca. Tym razem Barca zmierzy się z przeciwnikiem nie byle jakim, ponieważ będzie to jedna z trzech drużyn, która w tym sezonie ograła podopiecznych Luisa Enrique. Teoretycznie powinniśmy, starając się być rozsądni, chuchać na zimne i nie dopisywać sobie z góry trzech oczek, ale ciężko ukryć fakt, że Celta na Camp Nou wybiera się z drewnianymi kijkami na żelazne zbroje. Arsenał ofensywny zespołu z Galicji nie będzie okazały, a z kolei po drugiej stronie boiska znajdować się będą wojownicy, którzy zdążyli wypocząć przed dzisiejszym starciem. Czytaj więcej