Niemiecka PepRyszka: TAK dla Guardioli, ale…

Pep Guardiola po siedmiu kolejkach Bundesligi w końcu zdobył z Bayernem szczyt tabeli. Monachijczycy po meczu z Leverkusen wyprzedzili Borussię Dortmund w ligowej klasyfikacji. Niewielu jednak przy Sebener Strasse potrafi cieszyć się z pierwszego miejsca.

To było 34 kolejne spotkanie ligowe w którym Bayern Monachium nie odnotował porażki. 26 sytuacji bramkowych, 16 celnych strzałów, posiadanie piłki na poziomie 78 procent – Bayern w meczu z Leverkusen miał ogromną przewagę, ale zdołał strzelić tylko jedną bramkę. Remis mistrza Niemiec uznano więc za porażkę.

Kiedy późnym niedzielnym popołudniem Uli Hoenes udawał się z Tegernsee do Monachium na odbywający się właśnie Oktoberest, był wciąż przytłoczony tym, czego doświadczył w przededniu w Leverkusen. – Szaleństwo – powiedział i ani trochę nie przesadził kiedy wyższość z jaką kapitan Phillip Lahm wraz z kolegami dominowali na Bay-Arenie nad trzecim w tabeli Bayerem, nazwał “dramatyczną”.

To była natychmiastowa i bezproblemowa kontynuacja owej wyższości i demonstracji siły, którą Bayern zdziwił Europę. Czytaj więcej