Wybranki bordowo-granatowych serc #4 Śmigus-Dyngus Special

Poniedziałek wielkanocny to bardzo wesołe święto, a skoro trwa długi weekend to mam nadzieję, że wszyscy są szczęśliwy. Nie mniej jednak zawsze może być lepiej, więc my spróbujemy poprawić wam humor. Mamy Śmigus-dyngus więc dzisiaj kobiety piłkarzy FC Barcelony w obecności wody :) Miłego oglądania! Czytaj więcej

Wybranki bordowo-granatowych serc #2 Daniella Semaan

Kolejny poniedziałek, który waży mniej więcej tyle, ile spadające kojotowi kowadło na głowę? Nie z BlogFCB.com! Dodajemy kolorów do kolejnego niewesołego dnia powrotu do pracy i dajemy wam możliwość poznać kolejną z WAG’s piłkarzy Barcelony. Dzisiaj na celowniku partnerka Ceska Fabregasa – Daniella Semaan. Czytaj więcej

Utracone nadzieje?

2 kwietnia spadła na Barcelonę jak grom z jasnego nieba wiadomość o zakazie transferowym dla Klubu.

Powodem tegoż są niezgodne z regulaminem FIFA transfery 10 młodych graczy spoza Hiszpanii do La Masii. W mediach hiszpańskich wymienia się nazwiska: Koreańczyków Lee Seunga Woo, Paika Seunga Ho i Janga Gyeol Hee (Cadete B), Francuza Theo Chendriego (Cadete A), Nigeryjczyka z holenderskim paszportem Bobby’ego Adekanye (Infantil A) i Kameruńczyka Partice’a Sousia (Infantil A) Giancarlo Povedy (Infantil), Andrei Onana (Juvenil), Maxiego Rolona (Juvenil). Kilku z tych piłkarzy to naprawdę świetnie zapowiadający się młodzi chłopcy. Czytaj więcej

Oceny piłkarzy Barcelony za mecz z Betisem

Trzy punkty, ale po słabej grze. Barcelona skończyła mecz z trzeba bramkami na koncie, w tym jednej samobójczej. Do tego te pozostałe trafienie należały do Messiego, pierwszy po rzucie karnym, a drug po rzucie karnym i dobitce. To zdecydowanie za mało na Atletico, z którym trzeba się będzie zmierzyć w tygodniu. Tymczasem sprawdźcie kto najbardziej musi nad sobą popracować. Czytaj więcej

Szczęście sprzyja, ale forma…

Po ciekawym, choć niespecjalnie porywającym meczu z klubem z Sevilli Barca zdobywa kolejny komplet punktów. Mistrzostwo kraju wciąż jest osiągalne, ale może być trudno, jeżeli podopieczni Gerardo Martino zamierzają grać w ten sposób.

Spotkanie było naprawdę specyficzne. Często należało do Blaugrany, ale Betis miewał swoje chwile przebudzenia, które były naprawdę niebezpieczne. Problem jednak polegał na tym, że ci zupełnie nie mieli szczęścia. Widać to już na pierwszy rzut oka – przegrali 3:1 po dwóch karnych, które Leo Messi zamienił na bramki oraz po jednym golu samobójczym. Jedynym efektem urywków bardzo przyzwoitej gry Betisu był honorowy gol Rubena Castro. Czytaj więcej

Na otarcie łez

Po ciekawym i nawet emocjonującym spotkaniu z Betisem Sewillą na konto Barcelony wpływają kolejne trzy punkty. Nie było tak pięknie, jak to prawdopodobnie brzmi, bo gościom udało się postraszyć Blaugranę, a tej natomiast wiele razy zabrakło szczęścia, mimo to widać było, kto tańczył, kto grał.

Pechowcem meczu, moim skromnym zdaniem, był David Villa. Naliczyłam pięć genialnych akcji, które po prostu nie miały prawa nie zakończyć się golem… a jednak się nie zakończyły. Sam chyba dokładnie nie wie, jak on to zrobił, że dopiero chwilkę przed zejściem z boiska udało mu się zanotować bramkę. Wówczas wszedł za niego Leo Messi, któremu pozostawił “do pozamiatania” wyrównany wynik. Messi więc, jak na niego przystało, dorzucił także swoje dwa strzały, aczkolwiek zaliczył efektywne “zbombardowanie” bramki Adriana. Czytaj więcej

Oceny wg redakcji za mecz FC Barcelona – Real Betis Sevilla

Zapraszamy serdecznie do zapoznania się z ocenami piłkarzy Barcelony za mecz z Realem Betis. Jak doskonale wiemy, Blaugrana wygrała w Sewilli, po bardzo trudnym spotkaniu, na Villamarin – 2:1.

Victor Valdes -6,5- ​Nie popełnił błędu przy straconej bramce, w pozostałych sytuacjach radził sobie bardzo dobrze, ewentualnie pomagały mu słupki i raz poprzeczka. Niestety, w drugiej połowie zbyt często wyprowadzał piłkę z pominięciem bloku defensywnego, co w większości sytuacji nie przynosiło korzyści dla zespołu.

​Jordi Alba -5- ​Mimo ofensywnych zadań w zespole jest nadal obrońcą, stąd tylko “piątka”. Źle ustawiony przy bramce dla Betisu, zbyt często zostawiał o wiele za dużo wolnej przestrzeni rywalom na swojej stronie boiska. W ofensywie, jak zwykle rewelacyjnie, był lepszym skrzydłowym niż Pedro i Alexis razem wzięci.

​Gerard Pique -7,5- ​Dziś był filarem defensywy, w trudnej drugiej połowie był najlepszym defensorem na boisku, w pierwszych 45 minutach był po prostu niezawodny, podobnie jak Puyol.

​Carles Puyol -7- ​Grał tylko przez jedną połowę, jednakże nie można niczego zarzucić jego grze w tym okresie. Pewny i solidny jak.. Puyol.

​Javier Mascherano -6- ​Kilka razy pogubił się podczas wściekłych szarży Betisu i zanotował niepotrzebną żółtą kartkę, jednak ogólne wrażenie Javier pozostawił pozytywne po tym spotkaniu.

​Adriano -6,5- ​Zagrał lepiej niż występujący po drugiej stronie boiska Alba, radził sobie zarówno w obronie, jak i ataku. Zainicjował pierwszą bramkową akcję, swoimi rajdami siał postrach zwłaszcza w okresie, w którym Barca głównie kontratakowała. Czytaj więcej

Real Betis 2:2 FC Barcelona, czyli bardzo emocjonujący mecz o przysłowiową pietruszkę

Spotkanie zamykające rozgrywki ligowe sezonu 2011/12 FC Barcelona zremisowała na wyjeździe z Realem Betis. Ostatni mecz z cyklu La Liga Pepa Guardioli zapewnił drużynie zaledwie jeden punkt. Była to potyczka o nic, bowiem kwestia mistrzostwa Hiszpanii jest już rozstrzygnięta, ale wszyscy fani chyba inaczej wyobrażali sobie zakończenie ligowego sezonu w wykonaniu Blaugrany.

Kiedy starcie się zaczęło widać było groźną Barcelonę, która już w 9. minucie strzeliła gola (Busquets). Byłam wtedy pewna, że ten mecz zakończy się zwycięstwem Azulgrany. Patrzyłam na rozpędzoną drużynę z Katalonii, która dawała z siebie dużo mimo że ten mecz nie był superważny i chciałam wiedzieć taką Barcę w meczach z Realem i Chelsea… Chciało się powiedzieć, że Blaugrana gra rewelacyjnie od kiedy straciła wszystko… A tu Betis zrobił nam niespodziankę. Drużyna, która jeszcze w zeszłym sezonie grała w Segunda Division przez 18 minut prowadziła i była bardzo bliska pokonania Dumy Katalonii. Czytaj więcej

Pinto nie zagra w meczu Betisem

Jose Manuel Pinto nie trenował wczoraj z drużyną ze względu na skręconą prawą kostkę. Diagnoza lekarska była jednoznaczna – nie ma mowy o zagraniu w dzisiejszym (tj. 12 maja) meczu. Guardiola powołał na spotkanie Oiera Olazabala jako zamiennika w składzie. 19 zawodników pojedzie na południe do Sewilli. Pep ma do dyspozycji 15 graczy pierwszego zespołu, w tym Keite, który powrócił po kontuzji. Do tego dochodzą młodzi piłkarze Barcelony B: Bartra, Tello, Montoya i wspomniany Oier. Pique i Cuenca również otrzymali zielone światło na pojedynek z Betisem. Czytaj więcej