Panie Vilanova – nie daj Pan sobie w kaszę dmuchać

Zmiana trenera w FC Barcelonie wcale nie musi wiązać się ze statusem quo i kontynuacją strategii Pepa Guardioli. Owszem, sporo aspektów w Blaugranie pozostanie nieruszone i być może pojawią się jedynie kosmetyczne zmiany w prowadzeniu pierwszego zespołu. Aczkolwiek Tito to nie Pep i swój charakter ma, który być może wielokrotnie spotykał się z pewnym wewnętrznym hamulcem, gdy Guardiola po większości Gran Derbi tłumaczył mu: “Stary, to tylko Mourinho/to jedynie arbitrzy. Nie ma się co pieklić i denerwować, serio“.

Właściwie to charakter Vilanovy bardzo trudno jest określić z perspektywy, gdy był/jest on jedynie asystentem Mistera. Na konferencjach prasowych głównie wypowiadał się sam Pep, a Tito zazwyczaj siedział obok lub czekał w szatni na zebranie zespołu. A jeśli już coś mówił, to zwykle powtarzał słowa swojego “przełożonego” i wolał nic nie dodawać od siebie. Czytaj więcej

Karykatura Mundo Deportivo 28.03

Oni mają San Siro [Święte Siro]

My za to mamy BOGA!

Czytaj więcej