Dzikie zwierzę

Po przegranej Borussi Dortmund na Signal Iduna Park, krytyce trenera Jurgena Kloppa poddani zostali przede wszystkim piłkarze linii ataku. Ale i sam opiekun Dortmundczyków znalazł się w oku wnikliwej analizy ze strony niemieckiego specjalisty od mowy ciała, Stefana Verry. Przy okazji “dostało” się także Josepowi Guardioli.

Ekspert od mowy ciała Stefan Verra przez cały czas trwania meczu bacznie przyglądał się zachowaniu obydwu trenerów. – Przy linii bocznej Guardiola jest jak dzikie zwierzę – dzielił się swoimi spostrzeżeniami Verra. – Pozostaje wciąż pod napięciem, które intensyfikuje w razie potrzeby. Gdy na tablicy wyświetlił się wynik 1:0 dla Bayernu Monachium ekspresyjny wybuch radości był zachowaniem nie kontrolowanym. Chwilę później całe jego ciało mówiło: “Jestem zwycięzcą”.

To był gorący, intensywny mecz, dokładnie taki, jaki powinien być mecz na szczycie. Guardiola wiedział jak ważną rzeczą dla zespołu jest wygrywać z tak klasowym rywalem. – Pokonaliśmy zespół, który z kontrataku gra najlepiej na świecie – powiedział trener Bawarczyków, który do meczu w Dortmundzie przystępował z niekorzystnym bilansem. Podczas pracy w Hiszpanii świat elektryzowały pojedynki FC Barcelony i Realu Madryt.

Przez cztery sezony w roli szkoleniowca “Dumy Katalonii” Guardiola aż 15 razy występował przeciw “Królewskim”. Ostatecznie czas pracy w Barcelonie okazał się dla Katalończyka, który rywalizował przede wszystkim z Jose Mourinho, niezwykle udany: 9 zwycięstw i tylko dwie porażki. Z tak bogatym doświadczeniem i korzystnym bilansem Guardiola postanowił pożegnać się z piłkarzami, odpocząć, a następnie podjąć się kolejnego wielkiego wyzwania. I to gdzie! 42-letni trener przejął mistrzowski Bayern Monachium z rąk Juppa Heynckesa.

Jasnym się stało, że priorytetem dla wszystkich staną się starcia Bayernu i Borussi. Teraz te starcia gigantów zwracają na siebie oczy całego futbolowego świata. Czytaj więcej

Tylko Bayern Monachium, czy klasa sama w sobie?

Zwycięzca Ligi Mistrzów sezonu 2012/13 już wkrótce spróbuje przedłużyć serię 36 gier bez porażki i zaatakować jednocześnie rekord klubowy, należący do Hamburgera SV. Już dziś, tj. 2. listopada, na stadionie w Hoffenheim, Bayern Monachium przystąpi do meczu z popularnymi “Wieśniakami” w ramach 11. kolejki Bundesligi, prawdopodobnie bez Toniego Krossa i Arjena Robbena.

Obaj pomocnicy pojawili się na treningach, ale trener Josep Guardiola może zrezygnować z ich usług. – Prawdopodobnie Toni nie jest jeszcze gotowy do pełni wysiłku, ale dla nas nie stanowi to żadnego problemu – powiedział 42-letni Katalończyk. Wg. byłego opiekuna FC Barcelony, Kross, który zmagał się z problemami mięśniowymi, wygląda na zdecydowanie lepiej odpowiadającego strategii trenera niż Robben. Guardiola chce zaczekać do końca przygotowań treningowych przed kolejnym starciem z Viktorią Pilzno w Lidze Mistrzów by podjąć decyzję co do ostatecznego kształtu wyjściowej jedenastki Bawarczyków.

Hiszpan ma w odwodzie jeszcze Brazylijczyka Dante, który również wraca do pełni sprawności, po dwutygodniowej pauzie spowodowanej urazem stopy. 30-letni reprezentant Canarinhos i stoper Bayernu uległ kontuzji w spotkaniu z main i od tamtej pory nie pojawił się na boisku. Ominęły go spotkania w Bundeslidze oraz Lidze Mistrzów. – Dante to kluczowy gracz, który posiada świetne wyszkolenie – powiedział Guardiola.

Coraz głośniej w niemieckich mediach mówi się o bliskim pożegnaniu z Robbenem. Holenderski skrzydłowy skonfliktowany z Guardiolą nie znajduje uznania w oczach nowego trenera Bayernu. Robbena łączy się z francuskim Paris St-Germain, a z takiego obrotu sprawy zadowoleni są zarówno trener Laurent Blanc jak i sam reprezentant Oranje, choć ten ostatni zaprzecza, jakoby miałby znaleźć się “na cenzurowanym” u Guardioli. Czytaj więcej

“Potrójny” Bayern jeszcze bogatszy

Marka Bayernu Monachium to nasza gwiazda, która nigdy wcześniej nie świeciła tak jasnym blaskiem – powiedział Jan Christian Dreesen, doradca finansowy bawarskiego klubu. FCB z miesiąca na miesiąc notuje coraz większą liczbę fanów na całym świecie. I coraz wyższe przychody.

Boom na Bayern po serii spektakularnych sukcesów ekipy Heynckesa oraz zastrzyku medialnego w postaci przyjścia Josepa Guardioli, nigdy wcześniej nie był tak ogromny, jak to ma miejsce dzisiaj. To klub w którym rekordy bite są bez granic. Ponad 400 mln euro obrotu, który sukcesywnie się powiększa, milion sprzedanych koszulek i 484 mln wg szacunkowej wartości marki. To tylko kilka kwot od których przeciętnego kibica, może rozboleć głowa.

Gdy 12 sierpnia bossowie Bayernu spotkali się na “Cooking Lounge” w Allianz-Arena z przedstawicielami Hypo-Bank, tematem rozmów były oczywiście pieniądze. Od 2003 roku HVB Premium jest partnerem klubu ze stolicy Bawarii. W grudniu 2012 podpisano obustronną umowę gwarantującą współpracę przedłużoną o kolejne trzy lata. Było to na pół roku przed osiągnięciem wspaniałego sukcesu, jakim było zdobycie potrójnej korony, czyli kolekcji trzech najważniejszych trofeów sezonu – mistrzostwo i Puchar Niemiec oraz Puchar Europy. Od tego momentu Bayern rozpędza się na drodze do finansowego topu europejskich klubów.

Rzeczywiście marka Bayernu jest tak bardzo atrakcyjna, że wielu ma ochotę uszczknąć choćby kawałek z tego smakowitego tortu. Karl-Heinz Rummenigge twierdzi, że zjawiska na tak masową skalę od dawna w bawarskim klubie nie notowano – Jesteśmy tak atrakcyjni, a przy tym tak rozpoznawalni, jak nie miało to chyba dotąd miejsca w naszej historii. szczególnie wyraźnie widać to na Starym Kontynencie. Europa chce Bayernu. Zwycięstwo w Lidze Mistrzów wyprawiło nas w piękną drogę. Czytaj więcej

Niemiecka PepRyszka: TAK dla Guardioli, ale…

Pep Guardiola po siedmiu kolejkach Bundesligi w końcu zdobył z Bayernem szczyt tabeli. Monachijczycy po meczu z Leverkusen wyprzedzili Borussię Dortmund w ligowej klasyfikacji. Niewielu jednak przy Sebener Strasse potrafi cieszyć się z pierwszego miejsca.

To było 34 kolejne spotkanie ligowe w którym Bayern Monachium nie odnotował porażki. 26 sytuacji bramkowych, 16 celnych strzałów, posiadanie piłki na poziomie 78 procent – Bayern w meczu z Leverkusen miał ogromną przewagę, ale zdołał strzelić tylko jedną bramkę. Remis mistrza Niemiec uznano więc za porażkę.

Kiedy późnym niedzielnym popołudniem Uli Hoenes udawał się z Tegernsee do Monachium na odbywający się właśnie Oktoberest, był wciąż przytłoczony tym, czego doświadczył w przededniu w Leverkusen. – Szaleństwo – powiedział i ani trochę nie przesadził kiedy wyższość z jaką kapitan Phillip Lahm wraz z kolegami dominowali na Bay-Arenie nad trzecim w tabeli Bayerem, nazwał “dramatyczną”.

To była natychmiastowa i bezproblemowa kontynuacja owej wyższości i demonstracji siły, którą Bayern zdziwił Europę. Czytaj więcej

Niemiecka PepRyszka: Pep Show rozpoczęty

W poniedziałek 23 czerwca, równo w południe, najjaśniejszą gwiazdą konferencji prasowej na Allianz Arena był nowy szkoleniowiec Bayernu Monachium, Pep Guardiola. Czy to początek nowych czasów w monachijskim klubie? Wielu pokłada w nowym trenerze ogromne nadzieje.

Akurat mija trzy tygodnie, od kiedy czerwono-biały partybus przejeżdżał przez monachijskie centrum w kierunku Marienplatz. Na jego pokładzie: mistrzowski zespół Bayernu, członkowie zarządu klubu, trzy wywalczone już trofea – Puchar Europy za triumf w Lidze Mistrzów, patera za zdobycie mistrzostwa Niemiec, a także nagroda za Puchar Niemiec. I jeden trener. Nazywa się Jupp Heynckes. Czytaj więcej

Niemiecka PepRyszka: Napędzają nas tytuły

23 czerwca Manuel Neuer, bramkarz Bayernu Monachium i reprezentacji Niemiec, rozegrał mecz charytatywny dla dzieci, aby już trzy dni później, w środę, przystąpić do pierwszego oficjalnego treningu pod wodzą Pepa Guardioli. Fani czekają na Francka Ribery’ego, który musi rozwiązać swoje prawne kłopoty.

Ribery, oskarżony wraz z Karimem Benzemą o kontakty seksualne z nieletnią prostytutką, chciałby pojawić się w centrum treningowym przy Saebener Strasse, które powoli zapełnia się gośćmi, reporterami i dziennikarzami z niemal całego świata. To pierwszy, historyczny i oficjalny trening Bawarczyków wchodzących w nowy sezon piłkarski 2013/2014. Czytaj więcej