Nie za szczęśliwie w nowy rok

Nie za dobrze rozpoczął się ten rok dla Azulgrany. W derbach Barcelony nie zdołała ona zdobyć trzech oczek, nie padły nawet żadne gole. W rezultacie, po zwyczajnym, ale bynajmniej nie bezstresowym spotkaniu przeciw Espanyolowi, obejrzeliśmy remis 0:0.

To bardzo ciekawe, że prawie wszystkie mecze Blaugrany, w których ta straciła punkty, wyglądają, dosłownie, identycznie. Rozpoczyna ona z przytupem, a zaraz potem zdecydowana większość tego zapału gdzieś się ulatnia; w efekcie gra Dumy Katalonii staje się niemrawa, bezbarwna, bez wyrazu, spotkanie zaś – monotonne i usypiające. Teraz jednak trochę to zgeneralizowałam, bo problemem w tym meczu nie był bynajmniej brak emocji – na murawie iskrzyło kilkakrotnie, ale nie takich wrażeń było nam potrzeba. Czytaj więcej

Po raz siódmy na rozpoczęcie roku, czyli zapowiedź derbów Barcelony!

Pierwszy noworoczny mecz przypada dość szybko, ponieważ już 2 stycznia. W historii zdarzało się jednak, że Barcelona grała nawet w pierwszy dzień danego roku. Dlatego piłkarze nie mogli sobie pozwolić na huczną balangę w Sylwestra, choć gdyby w drużynie był Ronaldinho, to kto wie? Kolejne 12 miesięcy zmagań Barcelona otworzy z rywalem, z którym w ramach noworocznych potyczek spotykała się wielokrotnie, a konkretnie z Espanyolem. Derby na początku stycznia wypadały już sześciokrotnie, więc te będą siódmymi. Czytaj więcej