Jose Mourinho w ogniu

Uprzedzam: będzie o Jose Mourinho. Co ma Mourinho do Barcelony? Obecnie nic. Niemniej przez pryzmat jego historii, jako trenera Realu Madryt w latach 2010-2013, uważam, że warto zatrzymać się na tym fenomenie. Mamy początek listopada, a Chelsea Londyn zanotowała 7 porażkę w lidze angielskiej. 11 punktów, bliżej strefy spadkowej niż pewnego miejsca w przyszłorocznej Lidze Mistrzów, o mistrzowskim podium nie wspominając. Czytaj więcej

Oficjalnie: Pedro zawodnikiem Chelsea

Saga z udziałem hiszpańskiego zawodnika dobiegła końca. Czytaj więcej

Pożegnać Amerykę w wielkim stylu! Zapowiedź meczu Barcelony z Chelsea Londyn

Przyszedł czas na trzeci mecz w ramach tegorocznej pretemporady. Zespół prowadzony przez Luisa Enrique po jutrzejszym spotkaniu opuści Amerykę, która oszalała na punkcie futbolu. Przed Barceloną nie lada wyzwanie, bowiem jej rywalem będzie zespół aktualnego mistrza Anglii, Chelsea Londyn. Początek tego starcia już o 2:00 czasu polskiego. Czytaj więcej

Niepotrzebny od zaraz

Jeszcze dwa sezony temu był, obok Messiego, podstawowym zawodnikiem formacji ofensywnej, dzisiaj może liczyć jedynie na sporadyczne wejście z ławki pod koniec meczu lub grę przeciw mniej wymagającym przeciwnikom. Taka sytuacja nie zadowala samego zawodnika, a klub widzi w nim szansę na pozbycie się zbędnego balastu, dzięki czemu zaoszczędzi pieniądze na pensji, a dodatkowo zyska niezłą sumę z transferu. Od czasów przyjścia na Camp Nou Luisa Suareza, Pedro Rodriguez nie ma łatwego życia. Czytaj więcej

Angielskie kluby powalczą o Messiego

Gazeta “The Sun” donosi, że dla Chelsea Londyn i Manchesteru City celem na najbliższy sezon jest zakontraktowanie Leo Messiego. Czytaj więcej

Pan futbolu

Barcelona nie kupi Marquinhosa. Ani w tym okienku ani najprawdopodobniej w kolejnych. PSG nie sprzeda 20-letniego stopera, pomimo tego, że parą środkowych obrońców od tego sezonu będą stanowić rodacy młodego Brazylijczyka – Thiago Silva i David Luiz. Barcelona dawała francuskiemu klubowi 43 mln euro za Marquinhosa, co jest ceną absurdalną, ale Brazylijczyk broni się wiekiem, co pozwalałoby mu przy odrobinie szczęścia grać w barwach blaugrany przez najbliższe dziesięć lat. Jednakże szejk Nasser Al-Khelaifi Al-Thani nawet nie spojrzał na tę ofertę, po prostu ją odrzucił, jakby była nic nie znaczącą ulotką reklamującą konto oszczędnościowe. Jak się okazuje suwerenność katalońskiego klubu jest zagrożona, a wszystko przez umowę z Qatar Airways. Czytaj więcej

Wataha się wzmacnia

Pewnego słonecznego poranka trener Chelsea, José Mourinho, wybrał się do sklepu. Idąc wzdłuż ulicy, po raz kolejny tego tygodnia rozgrywał we własnej głowie ostatni półfinałowy mecz Ligi Mistrzów. Nagle zatrzymał się tuż przed drzwiami sklepu z napisem „Atletico Madryt”. Zajrzał przez szybę i z gracją baletnicy wbiegł do środka. Chwilę zajęło mu znalezienie kasy, do której się od razu udał. Portugalczyk na ciepły uśmiech pani przy kasie odpowiedział jedynie: „poproszę napastnika, obrońcę i chcę odzyskać bramkarza, którego zostawiłem tu jakiś czas temu”. Miła pani zza kasy zapytała: „Zapakować?”, ale Mourinho był już przy drzwiach zostawiając za sobą puste dźwięki jego szyderczego śmiechu. Czytaj więcej

Luiz: Odrzuciłem ofertę Barcelony

David Luiz postanowił w końcu zabrać głos w sprawie plotek łączących go z FC Barceloną. Brazylijczyk potwierdził, że miał ofertę z katalońskiego klubu, ale – wbrew temu, co pisały media – odrzucił ją i nie prosił działaczy Chelsea Londyn o transfer.

- Nie była to oficjalna oferta, bardziej zapytanie i zaproszenie do rozmów, ale tak, mogę powiedzieć, że miałem ofertę z FC Barcelony – zdradził Luiz w wywiadzie ze “Sky Sports”. – Zdecydowałem jednak, że chcę zostać w Chelsea Londyn i grzecznie odmówiłem działaczom Barcy – dodał. Czytaj więcej

Luiz chce do Barcelony?

“Daily Mail” donosi, że już w poniedziałek może rozstrzygnąć się przyszłość Davida Luiza. Tego dnia Brazylijczyk ma ogłosić, że chce odejść z Chelsea Londyn i poprosić o zgodę na transfer.

FC Barcelona złożyła już oficjalną ofertę, ale Chelsea ją odrzuciła. Do tej pory, na temat transferu Luiza, wypowiadał się tylko Jose Mourinho. Portugalczyk twierdził, że obrońca nie jest na sprzedaż. Teraz to Luiz ma zabrać głos, a według angielskich dziennikarzy poprosi o zgodę na przenosiny do stolicy Katalonii. Czytaj więcej

“Ja go nie chcę, ale wam na pewno go nie dam”

Zaczęło się od tego, że David Luiz był jedynie alternatywą Tito Vilanovy, bo mierzono wyżej, między innymi w Thiago Silvę. Wiadomo było jednak, że obecnie ten zawodnik jest zdecydowanie nieosiągalny, dlatego temat obrońcy Chelsea w Barcy zdawał mi się być kwestią czasu i rzeczywiście, niedawno temu to na nim skupiono całą uwagę. Ponieważ byłby to naprawdę dobry transfer, plotki i niespodziewane zwroty akcji są tu konieczne, głupio i nudno by było, gdyby tak po prostu porozmawiać z Chelsea i bez większych trudności kupić Luiza.

Osobiście w tematach sprowadzania zawodników z wyższej półki staram się nie przewidywać, jak sprawa się potoczy. Tak zwane gorące transfery to fakty i plotki w stosunku jeden do tysiąca, pamiętamy przecież, ile razy Neymar przenosił się do Barcelony w Sporcie, w Mundo Deportivo, a ile razy Marca włączała do walki o niego Real Madryt, zanim Duma Katalonii sprowadziła go naprawdę. Tym razem może nie jest AŻ TAK głośno, ale również jest co najmniej śmiesznie. Czytaj więcej