Copa America 2015: Barceloniści w akcji

Już w nocy z czwartku na piątek rozpocznie się turniej Copa America, który jest silnie obsadzony przez piłkarzy Barcelony. Ilu graczy Dumy Katalonii pojechało na Mistrzostwa Ameryki Południowej? Zobaczcie! Czytaj więcej

Claudio Bravo powróci do Barcelony szybciej niż planowano

Jorge Sampaoli postanowił zwolnić Claudio Bravo z kadrowych obowiązków. Kapitan Chilijczyków nie wystąpi w spotkaniu z reprezentacją Boliwii. Bramkarz Dumy Katalonii w najbliższych dniach powróci do Hiszpanii i przystąpi do treningów pod okiem Luisa Enrique. Czytaj więcej

Reprezentacja Chile z Claudio Bravo w bramce remisuje w towarzyskim starciu z Meksykiem

Reprezentacja Chile dziś rano mierzyła się z Meksykiem w towarzyskim starciu, które odbyło się w San Francisco. Był to pierwszy mecz drużyny trenera Jorge Sampaoliego po piłkarskich mistrzostwach świata w Brazylii. Spotkanie na Levi’s Stadium rozpoczęło przygotowania zespołu La Roja do Copa America oraz kwalifikacji kolejnego mundialu Czytaj więcej

Munir nabawił się niegroźnego urazu prawej łydki

Przeprowadzone dzisiaj badania medyczne potwierdziły, że Munir El Haddadi odniósł tylko niegroźny uraz prawej łydki. 19-letni zawodnik kontuzji nabawił się podczas wczorajszego spotkania z Villarrealem, w którym rozegrał 59 minut meczu. Czytaj więcej

Czy to nadal nasza gra?

Staram się aktualnie śledzić okienko transferowe, szczególnie te hiszpańskie. Niestety muszę przyznać, że do tej pory mnie rozczarowuje. Na razie wzmacniają się tylko pierwsze trzy drużyny poprzedniego sezonu, a reszta stawki aspirująca do podium – m.in. Valencia czy bardziej Sevilla – jest uśpiona. Ściągnęły one kilku zawodników, ale raczej bez nazwisk, więc ciężko stwierdzić w tej chwili ich przydatność. Zauważyłem jednak inną ciekawą prawidłowość. Coraz częściej furorę w La Liga robią piłkarze pochodzący z Ameryki Południowej. Ktoś powie – “przecież to normalne, zawsze tak było”. Racja, ale nie przypominam sobie kiedy ostatnio takie pieniądze “przelewały się” za Latynosów. Czy gra rodem ze Starego Kontynentu zaczyna wymykać się nam, Europejczykom, z rąk? Czytaj więcej

Panie Sanchez, czuję się zawiedziony

Gdy myślę o aktualnej formie Alexisa Sancheza, myślę: “Ogromna szkoda”. W poprzednim sezonie byłem zauroczony jego grą, mimo iż powszechnie nie wzbudzał żadnych skrajnych emocji. Po prostu był to sobie grajek, który co jakiś czas użądlił tego lub tamtego rywala. Jak jest teraz? Słabo, by nie powiedzieć – kiepsko. Jednakże, wbrew pozorom, nie potrafię być zły na Chilijczyka. Bardziej czuję zawiedzenie.

Sezon 2011/2012 to był pierwszy okres, kiedy Alexis mógł pokazać się z jak najlepszej strony. Zaczął dobrze, bo w pierwszej kolejce strzelił jednego z goli przeciwko Villarrealowi, jednakże później skutecznością nikogo nie powalał na łopatki. Mimo to na jego barkach nie ciążyły żadne słowa krytyki, bo po prostu grał solidnie. Dziesiątego grudnia strzelił arcyważnego, jednego z najładniejszych goli w 2011 roku, przeciwko Realowi Madryt. Po tym spotkaniu stałem się ogromnym fanem talentu byłego gracza Udinese, bo był szybki, sprytny, zwrotny i potrafił pozytywnie zaskoczyć. W tym samym sezonie zdołał dwukrotnie ugryźć Bayer Leverkusen oraz dołożyć bramkę w kolejnym, ale tym razem przegranym El Clasico. Większość goli strzelił jednak w cotygodniowych meczach La Liga. Jego bilans po ostatniej kolejce poprzedniego sezonu brzmiał: 12 bramek, 5 asyst. Rewelacji nie było, acz nikt szczególnie Chilijczyka za to nie rozliczał. Czytaj więcej

W drodze na Mundial – ciąg dalszy

Jak wiedzie się „naszym” w barwach narodowych? Za nami dwa kolejne mecze eliminacji do Mundialu w wykonaniu Barcelonistów w swoich reprezentacjach. Na celowniku mamy oczywiście Hiszpanię, Argentynę oraz Chile. Przyjrzyjmy się więc wszystkim pięciu spotkaniom. Czytaj więcej

W drodze na Mundial 2014

Podczas gdy w stolicy Katalonii trwają przygotowania do sobotniego starcia z Getafe, my możemy zabić czas i przyjrzeć się, jak spisali się barceloniści na pierwszym sprawdzianie kadr narodowych w tym sezonie. Jak dotąd, w najbardziej komfortowej sytuacji jest drużyna z Hiszpanii oraz Argentyny, nieco gorzej natomiast wiedzie się reprezentacji Chile czy Kamerunu…
Hiszpanom udało się zdobyć komplet punktów w wyjątkowo wymagającym meczu z Gruzją. Wbrew pozorom, rywal okazał się naprawdę silny, dlatego całe spotkanie zakończyło się wynikiem jedynie 1:0. Prawdę mówiąc, poza wieloma niewykorzystanymi akcjami podbramkowymi, Hiszpanom nie można zarzucić jakiejś fatalnej postawy. Fakt, skuteczność to podstawa i gdyby szczęście dopisało przy kilku akcjach, być może zobaczylibyśmy wynik 50:0. No, może trochę mniej, ale odstawiając żarty na bok, to raczej reprezentacja Gruzji zasłużyła na pochwały, niż La Roja na bezwzględną krytykę. Czytaj więcej

Alexis powołany na mecz z Ekwadorem

Piłkarz FC Barcelony, Alexis Sánchez otrzymał powołanie od selekcjonera reprezentacji Chile – Claudio Borghiego na mecz z Ekwadorem. Spotkanie zostało zaplanowane na 15 sierpnia w Nowym Jorku.

Na liście powołanych zabrakło miejsca chociażby dla napastnika, Matíasa Fernándeza i bramkarza Realu Sociedad – Claudio Bravo. Czytaj więcej