“Kupił im bilet na karuzelę, wsadził ich tam i: kręćcie się, panowie”

Trzy tygodnie temu Barca zapewniła sobie skromną, choć w miarę bezpieczną zaliczkę. Dziś musiała liczyć się z tym, że Manchester City także może mieć ochotę na remontadę, jaką na przykład ona zafundowała Milanowi rok temu. Gdy jednak na boisko wychodzi Blaugrana w całej swej okazałości, w najlepszym wydaniu, taka, jak z najlepszych lat, możemy mieć pewność, że będzie zarówno pokorna, jak i ambitna. Ta oto Barca wygrała z The Citizens 2:1, a to oznacza, że zobaczymy ją w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.

Pomimo, iż z początku nie oglądaliśmy żadnych goli, nie możemy stwierdzić, że pierwsza partia była nudna – wręcz przeciwnie, oglądało się ją bardzo przyjemnie. Obfitowała w mnóstwo ciekawych i zapierających dech akcji, inteligentnych zagrań, ale też agresji, szczególnie ze strony Manchesteru. Zważywszy jednak na to, że nas przede wszystkim interesuje Barca, muszę zaznaczyć, że grała znakomicie, Katalończycy byli czujni, praktycznie zawsze dobrze ustawieni, co sprawiało, iż nie raz nastraszyli Joe Harta i resztę Citizens. Czytaj więcej

Jordi Alba naciągnął mięsień

Po powrocie do Barcelony, Jordi Alba udał się do Ciutat Esportiva by przejść testy medyczne.

Z badań wynika, że Hiszpan naciągnął mięsień w prawym udzie, co stawia jego występ z Realem Sociedad (sobota, godz. 20:00 – przyp. red.) pod sporym znakiem zapytania. Czytaj więcej

Graham Poll: Karny został podyktowany słusznie

Graham Poll, były sędzia, a teraz dziennikarz sportowy, wytłumaczył na łamach Daily Mail decyzję arbitra Jonasa Erikssona, o podyktowaniu rzutu karnego dla Barcelony. Polecamy Wam tę krótką, ale jakże pouczającą lekturę. Czytaj więcej

Oceny piłkarzy Barcelony po meczu z Manchesterem City

FC Barcelona pokonała Manchester City na Etihad Stadium 2:0, znacząco przybliżając się do kolejnej fazy Ligi Mistrzów. “Zero z tyłu” na tak trudnym terenie to bardzo dobry rezultat, a kluczem do takiego stanu była doskonała gra obrony, co zresztą nie zdarza się w Barcelonie dosyć często. Zapraszam na szczegółowe oceny graczy Barcy po pierwszym spotkaniu z Manchesterem City w Lidze Mistrzów. Czytaj więcej

Dobry, choć skromny powrót do Ligi Mistrzów

Po długiej przerwie od Champions League Barcelona pojechała do Wielkiej Brytanii na niewątpliwie trudne spotkanie. Jak się okazało, faktycznie nie było z górki, Duma Katalonii jednak nie dała się rozpracować Manchesterowi City, wygrywając spotkanie 0:2.

Obie drużyny już na początku spotkania zasygnalizowały, że chcą być groźne. To Barcelona zdecydowanie przeważała w posiadaniu piłki, lecz nie do końca przekładało się to na sytuację na boisku. Blaugrana dopiero pod koniec pierwszej partii zaczęła wyraźniej atakować bramkę Joe Harta, podczas gdy gra Manchesteru City wyglądała wręcz odwrotnie – wcześniej to gospodarze zorganizowali sobie parę bardzo ciekawych akcji, choć sporadycznie mieli piłkę u nóg, a gdy zaczęli wykradać ją Barcy częściej, Victor Valdes mógł sobie nieco odpocząć, ale oczywiście podkreślam: nieco. Czytaj więcej