Trenerze szybko, tracimy go!

Messi, Neymar, Suarez – to tridente o którym marzy każdy kibic. Z taka trójką napastników żaden przeciwnik nie jest straszny. Barcelona miała już wiele wielkich ofensywnych trójek, ale jeszcze nigdy kibice tak wiele sobie nie obiecywali po tej. Maszyna wolno się rozkręcała, ale gdy już weszła na najwyższe obroty, to nie ma sobie równych. Jest o wiele lepiej niż słynna trójka z Messim, Pedro i Villą. Ten ostatni spokojnie pracuje na swoją emeryturę w lidze amerykańskiej. Ten drugi skazany jest na wieczną ławkę. Czy wkrótce utracimy Pedrito? Czytaj więcej

Wataha się wzmacnia

Pewnego słonecznego poranka trener Chelsea, José Mourinho, wybrał się do sklepu. Idąc wzdłuż ulicy, po raz kolejny tego tygodnia rozgrywał we własnej głowie ostatni półfinałowy mecz Ligi Mistrzów. Nagle zatrzymał się tuż przed drzwiami sklepu z napisem „Atletico Madryt”. Zajrzał przez szybę i z gracją baletnicy wbiegł do środka. Chwilę zajęło mu znalezienie kasy, do której się od razu udał. Portugalczyk na ciepły uśmiech pani przy kasie odpowiedział jedynie: „poproszę napastnika, obrońcę i chcę odzyskać bramkarza, którego zostawiłem tu jakiś czas temu”. Miła pani zza kasy zapytała: „Zapakować?”, ale Mourinho był już przy drzwiach zostawiając za sobą puste dźwięki jego szyderczego śmiechu. Czytaj więcej

Transferowa karuzela kontra „wróżby z kart”

Od kilku tygodni, w miarę zbliżania się do styczniowego okienka transferowego, coraz bardziej zamaszystym ruchem rozkręca się karuzela. Karuzela transferowa, która przy pomocy plotek, insynuacji, przecieków i teorii spiskowych, ma tendencję wpychania jednym klubom połowy składów innych. Obserwując i zawierzając jej obrotom, szybko można by dość do wniosku, że od stycznia Borussia Dortmund, stanie się jeszcze bardziej polska, bo do dyspozycji trenera Klopa zostanie jedynie Roman Weidenfeller i Łukasz Piszczek. Chelsea José Mourinho skłonna wygrać ligę mistrzów, wykupując po prostu resztę konkurencyjnych drużyn. Czy wreszcie, że Barcelona Martino, jest tak pogrążona w kryzysie, że w zimowym oknie transferowym zamierza sprowadzić tuzin środkowych obrońców, z pół tuzina pomocników i z dziesiątkę klasycznych „9”.

Tymczasem, nieco przekornie, chciałbym zwrócić uwagę na inną rzecz. W ciągu ostatnich, powiedzmy 3 lat, pożegnaliśmy jako drużyna wiele ciekawych piłkarsko postaci. Niektórzy odeszli z powodu zbyt małej ilości minut, inni stracili zaufanie trenera, niektórzy byli w wieku zbliżającym ich do końca piłkarskiej kariery. Najbardziej oczywiście pamiętne są przypadki Zlatana, który idealnie wypełniałby poszukiwaną ponoć przez naszego trenera, rolę klasycznej, wysokiej 9 i Érica Abidala, który zmuszony do odejścia przed tym sezonem z powodów zdrowotnych, rozgrywa pełne 90 minut co tydzień w szybkiej lidze francuskiej. Czytaj więcej

Chcę wiedzieć, dokąd ten świat zmierza

Nie jestem wielkim znawcą piłki nożnej i nie orientuję się w wycenianiu zawodników. Dlatego właśnie, gdyby ktoś spytał mnie, czy na przykład Chelsea przesadza, odrzucając 35 mln euro za Davida Luiza, pewnie nie oceniłabym tego racjonalnie. Kiedy jednak widzę, jak FC Barcelona sprzedaje naprawdę niezwykłego i cennego zawodnika za troszkę ponad 2 miliony euro, po prostu nie mam siły zbierać szczęki z podłogi.

Zdaję sobie sprawę z tego, że David Villa ma już swoje lata i nie jest Leo Messim, jednak sprzedawanie go za kwoty jak z naszej Ekstraklasy to zdecydowana przesada. Nie wiem, ile euro byłoby odpowiednią kwotą, ale jestem pewna, że ani nie 2 miliony, ani dwa, ani trzy, ani cztery razy więcej. Czytaj więcej

Podsumowanie cyklu “oceny pomeczowe Barcy” w sezonie 2012/13

Sezon 2012/13 dobiegł końca, czas więc na podsumowania. Pierwszym, jakie ukazało się na BlogFCB.com jest podsumowanie sezonu w wykonaniu piłkarzy klubu FC Barcelona na podstawie ocen pomeczowych, które ukazywały się na łamach naszego portalu. Mecz po meczu, tydzień po tygodniu, serwowaliśmy Wam oceny najszybciej spośród polskich portali. W ciągu sezonu wystawiliśmy 635 ocen, wokół których zdarzały się wrzenia w komentarzach. Teraz, gdy piłkarze mogą odłożyć bordowo-granatowe trykoty do szafy na niecałe dwa miesiące, zabieramy się do oceny ich postawy w minionych rozgrywkach. A tak właściwie, to zrobi to za nas statystyka.

Dlaczego zaczynamy od takiego właśnie podsumowania? Ponieważ statystyka nie ma sympatii czy niechęci do piłkarzy. Przez cały sezon różni redaktorzy portalu BlogFCB.com oceniali graczy “Blaugrany” na podstawie ich wyczynów na boisku. Wszystkie oceny zostały zebrane i podliczone, a efekty możecie zobaczyć w tym podsumowaniu. Zatem do dzieła! Czytaj więcej

David Villa do Tottenhamu?

Odejście Davida Villi nabiera coraz większych kształtów. Obecnie Tottenham jest najbardziej bliski kupna “el Guaje”. Przekonują go perspektywicznym projektem dotyczącym europejskich pucharów i ligi. W lidzie angielskiej klub zajmuje 5 miejsce i jest bliski rozgrywek Ligi Mistrzów. Do czwartego Arsenalu tracą tylko jedno oczko. W ten weekend swój mecz rozegrają u siebie z Sunderlandem, a Arsenal na wyjeździe z Newcastle.

Obecny kontrakt zawodnika wygasa w 2014 roku, jednak klub nie otrzymał żadnej oficjalnej oferty. Prawdopodobne przybycie Neymara na Camp Nou zwiastuje odejście Villi. Sprzedaż Hiszpana jest bardziej prawdopodobna niż Alexisa Sancheza. Czytaj więcej

Spacerkiem na Vicente Calderon

Mamy wisienkę na torcie! Z Madrytu Barcelona przywozi trzy punkty, które są zwieńczeniem zdobytego wczoraj wieczorem mistrzostwa Hiszpanii. Mecz z Atletico nie był co prawda wybitnie wymagający i dość łatwo udało się zwyciężyć – co ciekawe – w dziesiątkę, bez Leo Messiego.

Barcelona przystąpiła do tego spotkania zupełnie na luzie. To dla Katalończyków wyłącznie formalność, bo dwa punkty stracił wczoraj Real Madryt, także z katalońskim klubem. Zwycięstwo to przypieczętowało wobec tego dwudziesty drugi triumf w La Lidze po zdeklasowanym przez Blaugranę sezonie. Czytaj więcej

Villa blisko opuszczenia Barcelony

Atletico Madryt oraz Tottenham oferują 12 mln euro za napastnika Barcelony. Jednakże klub w czasie zimowego okna transferowego zdecydował się odrzucić wszystkie oferty dotyczące kupna Villi. Najlepszą cenę za byłego napastnika Valencii oferował wtedy Arsenal.

Obecnie grupa klubów, która chce pozyskać Davida Villę powiększyła się o Los Rojiblancos oraz angielski Tottenham. Barcelona oczekuje 15 mln euro za napastnika, ale na ten moment oferta wystosowana przez drużynę z Calderon i Anglików jest o 3 mln euro mniejsza. Czytaj więcej

Na otarcie łez

Po ciekawym i nawet emocjonującym spotkaniu z Betisem Sewillą na konto Barcelony wpływają kolejne trzy punkty. Nie było tak pięknie, jak to prawdopodobnie brzmi, bo gościom udało się postraszyć Blaugranę, a tej natomiast wiele razy zabrakło szczęścia, mimo to widać było, kto tańczył, kto grał.

Pechowcem meczu, moim skromnym zdaniem, był David Villa. Naliczyłam pięć genialnych akcji, które po prostu nie miały prawa nie zakończyć się golem… a jednak się nie zakończyły. Sam chyba dokładnie nie wie, jak on to zrobił, że dopiero chwilkę przed zejściem z boiska udało mu się zanotować bramkę. Wówczas wszedł za niego Leo Messi, któremu pozostawił “do pozamiatania” wyrównany wynik. Messi więc, jak na niego przystało, dorzucił także swoje dwa strzały, aczkolwiek zaliczył efektywne “zbombardowanie” bramki Adriana. Czytaj więcej

Skromne zwycięstwo na rozgrzewkę

Tym razem graczom z Walencji także nie udało się zdobyć choćby punktu w meczu z Blaugraną. Goście spisywali się całkiem nieźle i od remisu dzieliło ich naprawdę niewiele, dlatego Barca musiała się pomęczyć ponadplanowo, by zwyciężyć.

Barcelona rozpoczęła mecz w typowy, tradycyjny sposób, to znaczy prawie całkowicie przejmując kontrolę nad grą. Nie spieszyli się też z atakowaniem, dlatego nie działo się nic specjalnie ciekawego. Pierwszą sensowniejszą akcję Blaugrana wyprowadziła dopiero w 13. minucie, jednak po chwili znów sytuacja się uspokoiła. Zaiskrzyło dopiero, gdy arbiter zadecydował o rzucie karnym dla Barcy po faulu na Inieście. Sytuacja, moim zdaniem, nie była klarowna w stu procentach, ale jeszcze bardziej nie rozumiem tego, dlaczego David Villa, który strzelał tę jedenastkę, nie wykorzystał jej. Inna sprawa, że sędzia także nie może się pochwalić dobrze wykonaną pracą. Czytaj więcej