Wspaniałe widowisko i festiwal błędów – Deportivo 4:5 Barcelona

Media krzyczały i krzyczą nadal: “Co to był za mecz!”. Deportivo strzeliło aż cztery gole FC Barcelonie, a i tak poległo na El Riazor. Stadion w La Corunii był świadkiem niesamowitego i niezapomnianego widowiska, ale również festiwalu błędów w obu defensywach.

Zaczęło się od tego, że trzy gole strzeliła Blaugrana – Alba, Messi i Tello. Później stało się coś, co po pierwszych 20. minutach wydawało się co najmniej nierealne. Gospodarze strzelili najpierw gola z rzutu karnego, a następnie Bergantinos uderzył ze skraju pola karnego wprost w Valdesa i… gol. Chwilę później Messi dołożył czwartą bramkę. Do przerwy było 4:2 dla gości, natomiast zaraz po wznowieniu drugiej odsłony spotkania, było już 4:3. Pięknym, precyzyjnym i mocnym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Pizzi, pokonując tym samym bramkarza Barcy. Takiego wyniku nie mógł zdzierżyć Messi, który przeszedł trzech piłkarzy Depor i strzelił “nie do obrony” Aranzubii w długi róg. Natomiast Jordiemu Albie znudziło się trafianie do siatki bramki rywali, dlatego postanowił pokonać też Valdesa. Tak w telegraficznym skrócie można opisać bramkowy przebieg sobotniego spotkania. Czytaj więcej

Oceny zawodników za mecz z Deportivo

FC Barcelona pokonała na El Riazor Deportivo La Coruna po bardzo emocjonującym meczu 5:4. Oto oceny piłkarzy Tito Vilanovy za ten mecz.

Victor Valdes – 2
Nie miał wiele okazji do interwencji, ale mimo to zdołał zawalić dwa gole kontaktowe dla Depor, przez co mecz stawał się bardzo nerwowy.

Martin Montoya –5
Rywale atakowali przede wszystkim stroną Alby, ale Montoya grał dość pewnie. Starał się włączać do akcji ofensywnych, ale nierewelacyjnie mu to wychodziło. Czytaj więcej

Gdzie obejrzeć mecz Deportivo – Barcelona? Sprawdź dostępne linki

Jeśli nadal nie wiesz gdzie możesz obejrzeć ligowy mecz Deportivio La Coruna – FC Barcelona, wybierz jeden z proponowanych przez nas linków. Zajrzeliśmy do witryny meczenazywo.pl, od której pozwoliliśmy sobie zasugerować Wam linki do kilkunastu transmisji. Zrobiliśmy im tym samym małą „krypciochę”, ale wydaje nam się, że nie będą mieli nam tego za złe. Czytaj więcej

Pojedynek Barcy na bardzo trudnym terenie, czyli zapowiedź meczu Deportivo – Barcelona

W sobotni wieczór po przerwie reprezentacyjnej do gry wrócą piłkarze hiszpańskiej Primera Division. Wrócą w bardzo dobrym stylu, bowiem już na ten dzień zaplanowane są trzy bardzo ciekawe starcia na hiszpańskich boiskach. Najpierw Real Madryt zmierzy się na własnym boisku z Celtą Vigo, następnie Valencia podejmie Athletic Bilbao, a na koniec, na El Riazor w La Coruni, tamtejszy beniaminek, Deportivo, powalczy o ligowe punkty z FC Barceloną.

Barcelona tuż przed dwutygodniową przerwą znalazła wreszcie drużynę, której udało się powstrzymać podopiecznych Tito Vilanovy. Po sześciu kolejnych zwycięstwach na początku ligowego sezonu, Katalończycy zremisowali z nie byle kim, bo z samym Realem Madryt 2:2. Tym razem, czysto teoretycznie, o punkty nie powinno być specjalnie trudno, jako że Deportivo jest w ostatnich tygodniach jedna z najgorszych, jeśli nie najgorszą ekipą w najwyższej klasie rozgrywkowej w Hiszpanii, która nie wygrała w ostatnich sześciu meczach. Klucz do zwycięstwa dla Dumy Katalonii to powinna być gra skrzydłami, gdzie Alexis, Messi, Iniesta, Pedro czy Villa powinni bez problemu radzić sobie z beznadziejnym do tej pory Evaldo i niewiele lepszym Manuelem Pablo. Czytaj więcej