Co słychać u… Dmytro Czyhrynskiego?

To jeden z najdziwniejszych transferów, jakie FC Barcelona dokonała w ostatnich latach. Właściwie to prezent, zachcianka Pepa Guardioli, która kosztowała klub 25 milionów euro. Miał być defensorem na lata, okazał się straszliwym niewypałem. Sprawdzamy, co dziś dzieje się u Dmytro Czyhrynskiego.

Jeśli ktoś zrobiłby ranking najbardziej nietrafionych transferów Barcelony w historii, to Ukrainiec z pewnością znalazłby się w jego czołówce. On sam chyba też zdaje sobie sprawę z tego, że przygoda z Katalonią w pewnym sensie złamała mu karierę, bo dziś bliżej mu do jej zakończenia niż rozwoju. Ale po kolei.

Po znakomitym sezonie 2008/2009, Pep Guardiola znów usiadł z Joanem Laportą i przedstawił swoją listę życzeń. Obrońca Szachtara Donieck znajdował się na jej czele i Mister podkreślał, że to jeden z tych transferów, które traktuje priorytetowo. Reprezentant Ukrainy był wtedy podporą swojego klubu i podstawowym reprezentantem kraju. Talent? Czytaj więcej

Pep, zastanów się co Ty robisz? Ty ich niszczysz!

Guardiola znany jest z decyzji, które momentami są dla nas ciężkie do zrozumienia. Przykładów nie trzeba szukać tak daleko – wystawienie Sergi Roberto w pierwszym składzie na mecz z Osasuną. Jednak nie na tym się teraz skupiajmy.

Cuenca – gracz dobry, ok, ale nie bardzo dobry. Na ławce nie wiedzieć czemu siedzi Tello, który jak “wyrwie” do przodu, to obrońcy mogą mu pomachać na pożegnanie. Jednak nie… lepiej wystawić najczęściej (bo nie zawsze) drewnianego i bezproduktywnego Cuenkę. Czytaj więcej