Dongou – zapomniana perła La Masii

W zeszłym sezonie pod wodzą Taty Martino zadebiutował nikomu szerzej nieznany Kameruńczyk. Jak sprzed kilku laty do pierwszego składu dołączył Cuenca i Tello, a w tym Luis Enrique wyciągnął z drużyn rezerw kolejne perły La Masii w postaci Munira i Sandro, tak Martino próbował wdrożyć do pierwszego składu jednego z najbardziej obiecujących napastników od czasu Bojana. Jean Marie Dongou Tsafack został z niewiadomych względów pominięty przez nowego trenera Dumy Katalonii. Co się dzieje z tym uzdolnionym graczem? Czytaj więcej

(R)ewolucja

Gdy Valdés nie przedłużył swojego kontraktu, a Puyol ogłosił zakończenie kariery, było jasne, że Barcelonę czeka nie lada rewolucja. Dwie wielkie postacie miały pożegnać się z klubem, a przyszłość Xaviego nadal była niejasna. Słabe wyniki z poprzedniego sezonu oraz zmęczenie całego składu przesądziły, że Duma Katalonii czeka wielka przebudowa, za którą odpowiedzialny miał być nie kto inny, jak sam Zubizarreta. Ci bardziej złośliwi powątpiewali w jakiekolwiek zmiany, ci trochę mniej nie wierzyli, że Zubi ściągnie jakiegokolwiek środkowego obrońcę. Nie ma żadnej wątpliwości, że Barcelona zapowiadanej rewolucji dokonała, ale czy na pewno jest ona zakończona? Czytaj więcej

Dongou: Jestem szczęśliwy z gry w najlepszej drużynie na świecie

Kameruńczyk Jean-Marie Dongou był strzelcem dwóch z siedmiu bramek w meczu z Valerengą Oslo. Młody napastnik zmienił po pierwszej połowie Leo Messiego i na pewno wczorajsza noc pozostanie w jego pamięci na długo.

- To była szczególna noc. Jestem bardzo szczęśliwy ze strzelonych bramek dla najlepszej drużyny na świecie. – powiedział po spotkaniu. Czytaj więcej

Czy dzisiejsza młodzież ma szansę zaistnieć w Barcelonie?

Na pierwszy rzut oka, na świecie jest niewiele klubów, które dbają o swoich wychowanków bardziej niż Duma Katalonii. W dzisiejszym zespole Barcy trzon stanowią canteranos, a kilka kolejek temu podczas meczu ligowego widzieliśmy jedenastkę złożoną z samych graczy wyszkolonych w klubie. Aby móc pochwalić się drużyną, jaką dysponuje obecnie trener Tito Vilanova, potrzeba było wieloletniej, konsekwentnej pracy całego sztabu szkoleniowego oraz, przede wszystkim stawiania na młodzież, przedkładając rozwój młodych zawodników nad milionowe transfery.

Nie byłoby dzisiejszej Barcy bez holenderskiego trenera- Luisa van Gaala. To on na dobre rozpoczął politykę niczym nie zmąconej wiary w wychowanków. Jego projekt poniekąd kontynuowali Radomir Antić, Frank Rijkaard oraz Pep Guardiola. Czy dzisiejsi canteranos, w erze najbardziej rozpieszczonych kibiców w historii klubu, żądnych co najmniej kilku pucharów w sezonie, mają szansę wejść do pierwszej jedenastki, jak tego dokonali Puyol, Xavi czy Valdes? Przypomnijmy sobie, jak do zespołu wchodzili wychowankowie i zastanówmy się, czy w dzisiejszych czasach jest szansa, aby młodzi adepci La Masii poszli w ślady swoich idoli? Czytaj więcej

Barca B – drużyna, która jest zwycięska nawet po porażce

Dzisiejszy wieczór poświęciłem moim ulubionym rozgrywkom – Liga Adelante i meczowi, który zapowiadał się naprawdę emocjonująco. Barca B podejmowała na Mini Estadi Recreativo Huelva, co oznacza, że byliśmy świadkami batalii o miejsce w strefie barażowej do La Liga. Kibice Blaugrany opuszczający stadion z pewnością nie byli zachwyceni wynikiem, ponieważ jeszcze osiem minut przed końcem spotkania Barca prowadziła 2:1, by ostatecznie przegrać 2:3. Trener Eusebio jednak z pewnością rozpaczać nie będzie, ponieważ to spotkanie w wykonaniu Barcy, z resztą jak cały początek sezonu, miało mnóstwo pozytywnych aspektów.

Nie jest tajemnicą to, że nad utratą tych trzech punktów na Mini Estadi kibice będą specjalnie rozpaczać, ponieważ przychodzą tam głównie po to, by zobaczyć nowego Iniestę i od czasu do czasu pośpiewać prześmiewcze rymowanki na temat Mourinho czy Espanyolu. Barca B jest ostatnim etapem przygotowywania wychowanków do występów w pierwszej drużynie i dopóki będą się tam ogrywać talenty pokroju Deulofeu, każdy mecz można traktować jako dodatkowe doświadczenie przyszłych boiskowych idoli. Czytaj więcej

Po meczu Barca B – Almeria: Genialny Deulofeu podczas wielkiego widowiska na Mini Estadi

Ci, którzy zdecydowali się obejrzeć to spotkanie z całą pewnością nie żałowali. Barca B wraz z Almerią UD stworzyły niesamowite widowisko, podczas którego kibice obu drużyn mieli swoje chwile radości, jednak to przyjezdni z Almerii wrócą w lepszych nastrojach. Czytaj więcej

Zapowiedź meczu FC Barcelona B – Almeria + linki do meczu

Dziś startuje hiszpańska Segunda moje ulubione rozgrywki świata. Dlaczego? Łączy ona w sobie piękno iberyjskiego futbolu i angielską nieprzewidywalność, można tam podziwiać niepowtarzalny styl Barcy, która ma niezwykle utalentowanych i perspektywicznych zawodników. W przeciwieństwie do Primery nie jest zmarginalizowana przez pieniądze, brak tu gigantów i przewidywalnych wyników. Ogromnym atutem tych rozgrywek to, że oglądając dzisiejszy mecz nie będziemy musieli oglądać gęby Jose Mourinho ani wysłuchiwać jego herezji.

O pierwsze ligowe punkty będzie walczyć dziś od 19:00 Barca B, która przed sezonem w meczach sparingowych wyglądała rewelacyjnie. Nie przegrali żadnego meczu, a przecież rozegrali trzy spotkania z porządnymi angielskimi zespołami, w tym Bolton Wanderers (2:2). Dokonali to mimo licznych osłabień, drużynę opuścili przeniesieni do pierwszej drużyny: Bartra, Montoya, Dos Santos i Muniesa, a z pierwszym zespołem trenują Tello i Sergi Roberto, przez co dziś Eusebio Sacristan będzie musiał radzić sobie bez nich. W drugim kierunku, do Barcy B, trafiło kilku perspektywicznych graczy, z nadzieją argentyńskiej piłki, Sergio Araujo na czele. Czytaj więcej

Dziś startuje NextGen Series, gratka dla culés ciekawych przyszłości

NextGen Series, czyli młodzieżowy odpowiednik Champions League, po raz drugi startuje, by wyłonić najlepszą europejską drużynę klubową do lat 18. Wśród uczestników nie zabraknie FC Barcelony, która w drugim meczu turnieju zmierzy się na Mini Estadi z Anderlechtem Brukselą, belgijską kuźnią talentów, mającą “na sumieniu” Vincenta Kompany’ego, obecnego kapitana Manchesteru City czy bardzo obiecującego napastnika Chelsea, Romelo Lukaku.

Kiełkujące dopiero młodzieżowe rozgrywki są jeszcze niesplamione ogromnymi pieniędzmi, futbolową polityką czy obecnością Jose Mourinho. Mecze młodych Barcelonistów można oglądać za darmo na oficjalnej stronie klubu (dzisiejszy mecz od 20:00), a warto, bo ci młodzi chłopcy jeszcze nie zostali zepsuci profesjonalnym futbolem. Obiecuję, że nie zobaczymy żadnych palców w oczach trenerów i nie usłyszymy żadnego ¿Por qué? Na boisku zabraknie dziś Lionela Messiego, ale wybiegnie za to namaszczany na jego następcę Jean Marie Dongou, król strzelców zeszłorocznej NextGen Series, nazwany przez Grahama Huntera, jednego z nielicznych dziennikarzy mających pojęcie o La Masii, piłkarzem lepszym niż Messi w jego wieku. Czytaj więcej