Zdane na “piątkę”

W ramach rekompensaty, tego późnego czwartkowego wieczoru, Katalończycy podjęli Elche w ramach 1/8 finału La Copa. Zadaniem Barcy było pewne, pokaźne zwycięstwo i, tym razem, wykonała je jak najbardziej należycie – skończyła ten mecz przemiłym dla oka wynikiem 5:0.

Z początku obawiałam się, że wyraźna przewaga Blaugrany nad beniaminkiem Primera Division znów ograniczy się do jedynie utrzymywania tej przewagi i niczego więcej. Tak się na szczęście nie stało, choć bezbramkowy remis widniał na tablicy przez spory kawałek pierwszej połowy – wynik spotkania otworzył Neymar w 35. minucie, by pięć minut później w jego ślady poszedł kolejny z napastników, Luis Suarez. Po następnych pięciu minutach z kolei, po rzucie karnym, Barca zeszła na przerwę silnie rozkręcona przy stanie 3:0. Czytaj więcej

Znamy datę meczu 1/8 finału Pucharu Króla pomiędzy Barceloną i Elche

Ustalono daty spotkań 1/8 finału Pucharu Króla. Barcelona podejmie Elche, a pierwszy mecz odbędzie się w stolicy Katalonii. Czytaj więcej

Najlepszy atak vs najlepsza defensywa

Już w tę sobotę o 18:00 czeka nas najważniejszy mecz rundy jesiennej. Barcelona pod wodzą Luisa Enrique jedzie zdobyć twierdzę Santiago Bernabeu, która w tym sezonie została zdobyta jedynie przez graczy Diego Simeone. Jak się okazuje nie będzie to tylko walka dwóch największych wirtuozów współczesnego futbolu. Będzie to również pojedynek najlepszego ataku w Europie z najlepszą europejską defensywą. Czytaj więcej

Prawdziwy żołnierz zawsze wykonuje rozkazy

Sport i pieniądze tworzą nierozerwalny związek. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie był aż tak toksyczny. Piłkarze zarabiają bajońskie sumy, oczekiwania wobec ich gry rosną, a ci już nie potrafią temu sprostać. Kluby wydają więcej niż zarabiają, korzystając z prywatnych lub co gorsza z publicznych pieniędzy. Sponsorzy toczą batalię o jak najszybsze przyszycie ich loga do nowej gwiazdy. Sport przestał się różnić od showbizensu, a w niektórych aspektach jest nawet gorszy. To szkodliwy związek, który powstał szybko i tylko czekać, aż ta bańka wkrótce zostanie przekuta. Nawet względnie nieduże pieniądze są w stanie zawrócić w głowie. Przekonał się o tym Gabi – kapitan Atletico Madryt – który stał się bohaterem afery korupcyjnej, o której nikt w Hiszpanii nie chciałby słyszeć. Czytaj więcej

Zagłosuj na najpiękniejszego gola pierwszej kolejki!

Obejrzeliście już wszystkie gole z 1. kolejki La Liga sezonu 14/15? Jeśli nie, to polecamy zobaczyć je wszystkie już teraz w jednym filmiku i zagłosować na tego najlepszego. Nie możesz tego przegapić! Szczegóły w rozwinięciu newsa. Czytaj więcej

Trzy punkty na dobry początek

Trzy, dwa, jeden: rozpoczęliśmy kolejny sezon naszej ukochanej, jedynej w swym rodzaju Primera Division. Do gry przystąpiła świeża, nowa Barcelona i chcące utrudnić jej życie Elche CF. Oficjalnie sezon otworzył czarny kotek, który, jak to określił Sport, był pierwszym bohaterem meczu i którego nikt nie był w stanie złapać przez niecałe dwie minuty.

W każdym razie, Luis Enrique postawił na jedenastkę, która przypominała tę z meczów sparingowych – podsuwa to taki wniosek, iż Mister nie obawiał się tego spotkania i nie wahał się zaufać na przykład Munirowi El Haddadi czy Rafinhi. Skład może i nie najmocniejszy, lecz, jak to Barca, zdołał przejąć inicjatywę już w pierwszych minutach meczu. Elche dało Blaugranie do zrozumienia, że nie zamierza dać się tak łatwo odsunąć w cień, jednak bardziej widoczne były ich chęci, niż jakieś tego efekty. Czytaj więcej

Rozgonić nowe demony, czyli rozmontować defensywę Elche

Kto nie mógł się doczekać? Kto zacierał ręce już przed Mistrzostwami Świata? Kto śledził dokładnie okienko transferowe? To opis na pewno pasujący do mnie, ale spodziewam się, że takich osób jest tysiące, a może i nawet miliony na świecie. Pasjonaci! Przed telewizory! Nasza ulubiona liga właśnie startuje! Dziewięć miesięcy niekończącej się radości, 38 fantastycznych kolejek obfitujących w najlepsze akcje i najpiękniejsze gole. Z resztą nikogo nie muszę chyba namawiać, żeby dziś zasiąść w fotelach i śledzić od początku zmagania piłkarzy w Primera Divison. Nas, fanów Barcelony, w szczególności interesuje pojedynek naszych ulubieńców, a ci rozpoczną sezon na własnym stadionie, podejmując Elche, w którym od niedawna występuje nasz rodak – Przemysław Tytoń. Duma Katalonii nie ma miłych wspomnień z tą drużyną, jeśli chodzi o walkę o tytuł mistrzowski w zeszłej kampanii. Czas odgonić (nie całkiem) stare demony! Czytaj więcej

Deulofeu, Messi i Pedro jedyną opcją na początek sezonu?

W nadchodzącym sezonie prym w katalońskim ataku ma wieść trio: Messi, Neymar oraz Suarez, jednak w zbliżającej się pierwszej ligowej kolejce możemy być pewni występu jedynie tego pierwszego. W takiej sytuacji Luis Enrique musi postawić na inną magiczną trójkę, tylko jaką? Czytaj więcej

Zdecydowanie dobry początek!

Po dwutygodniowej przerwie świątecznej Barcelona wróciła na murawę, by rozpocząć swoje tournée. Zaczęło się ono od średnio wymagającego spotkania z Elche CF. Na rozgrzewkę przed całą masą roboty Azulgrana zwyciężyła ów mecz wynikiem 4:0.

Mecz zdecydowanie układał się po myśli faworyta meczu, czyli Barcelony. Szybko objęła ona prowadzenie po golu Alexisa. „Nieźle” – można by powiedzieć, okazało się jednak, że była to dla niego jedynie rozgrzewka. Kilkanaście minut po jego pierwszym golu wynik spotkania powiększył Pedro i jedynie, czego możemy żałować, to fakt, że nie dorzucił od siebie do rezultatu już żadnej bramki. Czytaj więcej