Okiem rywala: Co się stało, co się zesrało?

Jak co roku, czekając na losowanie 1/8 finału Ligi Mistrzów, liczę na to, że Real trafi na niezbyt wymagającego rywala, natomiast Barcelonie życzę drużyny, która będzie w stanie wyrzucić ją za burtę najbardziej elitarnej ligi świata.

W tym roku losowania nie da się podpiąć pod moje oczekiwania, ale mimo wszystko jestem szczęśliwy z jego przebiegu. Duma Katalonii trafiła na AC Milan i trzeba przyznać, że to w zasadzie jeden z najtrudniejszych przeciwników, jakich mógł im przydzielić los. Chociaż w Serie A podopieczni Massimiliano Allegriego zajmują dopiero siódmą lokatę i do liderującego Juventusu tracą 17 (!) punktów, a w ostatnim meczu z Romą zaprezentowali się bardzo słabo, to mam nadzieję, że w dwumeczu z Barceloną wysoko zawieszą poprzeczkę i pokuszą się o awans do ćwierćfinału. Na tę chwilę wygląda jednak na to, że to Barcelona ‘zadecyduje’ o tym, kto zwycięży w tym wielkim dwumeczu. W obecnej formie podopiecznych Tito Vilanovy Milan może pomyśleć jedynie o taktyce podobnej do tej, którą w półfinale zeszłych rozgrywek Champions League przyjęła drużyna Chelsea Londyn. Czytaj więcej

Okiem Rywala: To jeszcze nie koniec

Po fatalnym spotkaniu przeciwko Betisowi, każdy fan Realu Madryt z całą pewnością obawiał się derbów stolicy Hiszpanii, które były zaplanowane na tydzień po blamażu na Estadio Benito Villamarín.

Na samą myśl o niesamowitym Falcao i spółce robiło mi się niedobrze, ale uznałem, że dla rozluźnienia obejrzę pojedynek FC Barcelony z Athletikiem Bilbao. Baskowie w tym sezonie zawodzą (chociaż to chyba niezbyt dobitne określenie), jednak miałem nadzieję, że, jak to się mówi, zagrają na ambicji i wysoko postawią poprzeczkę liderowi Primera Division. Czytaj więcej