Tello: “Dogonienie Realu byłoby cudem”

Cristian Tello został wczoraj rzucony przez Pepa Guardiolę na głęboką wodę. Młody zawodnik wyszedł w pierwszym składzie przeciwko Realowi Madryt i nie do końca zdał egzamin. Nie zagrał najlepszego meczu, a kiedy dochodził do sytuacji strzeleckich – brakowało mu zimnej krwi.

- Zawsze staramy się grać swoim stylem, swoją piłkę. Dzisiaj, niestety, nie do końca nam to wychodziło. Siedem punktów straty do Realu to bardzo dużo. Dogonienie Los Blancos byłoby cudem, ale ja jeszcze mam nadzieję, że nam się uda. Musimy walczyć – powiedział smutny Tello po meczu.

- Smutne jest to, że spodziewaliśmy się takiej, a nie innej gry Realu. Wiedzieliśmy, że są bardzo groźni po stałych fragmentach gry i że doskonale grają z kontry. I właśnie tak straciliśmy gole… – dodał.

- Teraz jednak trzeba jak najszybciej zapomnieć o tym meczu, chociaż jesteśmy przybici. We wtorek czeka nas walka o finał Ligi Mistrzów z Chelsea Londyn i to jest nasza szansa na to, żeby uratować sezon. Musimy walczyć – zakończył zawodnik.

Widzisz pogrubione słowo i nie wiesz o co chodzi? Dowiedz się o naszym konkursie!