Tour de Euro #37: Znamy komplet półfinalistów

Wczoraj poznaliśmy ostatniego półfinalistę Euro 2016. Francja pokonała Islandię 5:2 i w meczu o finał zmierzy się z Niemcami. Teraz przed drużynami dwa dni przerwy, podczas których będą zbierały siły na najważniejsze spotkania tego lata.

Francja – Islandia 5:2
12′, 59′ Giroud, 20′ Pogba, 43′ Payet, 45′ Griezmann – 56′ Sigthorsson, 84′ B. Bjarnason

Wszystkie dotychczasowe mecze z udziałem gospodarzy miały ten sam przebieg – miejscowi przeważali, byli stroną dominującą, ale męczyły się z każdym napotkanym rywalem. Tym razem spotkanie ułożyło się inaczej, bo oprócz inicjatywy Francuzi potrafili także dać radość swoim fanom. Niepewnie grała defensywa islandzka, co szybko wykorzystali ofensywni piłkarze Trójkolorowych. Po dwudziestu minutach Halldorsson musiał wyciągać futbolówkę z bramki dwukrotnie – w obu przypadkach dużo lepiej powinni się zachować obrońcy. W dalszej fazie Francuzi grali dużo spokojniej, wyczekując na szansę, która dałaby im trzecią bramkę, pieczętującą wygraną. Kilka kontr wyprowadzili też przeciwnicy, ale nie potrafili ich odpowiednio rozegrać. Wykorzystali to podopieczni Didiera Deschampsa, którzy przed przerwą strzelili jeszcze dwie bramki i w zasadzie po 45 minutach zapewnili sobię półfinałową przepustkę.

Druga część rozpoczęła się od ataków Islandczyków, którzy chcieli zdobyć choćby gola honorowego. Udało się to za sprawą Sigthorssona w 56. minucie. Jeśli jednak największa rewelacja tego turnieju marzyła o czymś więcej, faworyt szybko sprowadził ją na ziemię – już po trzech minutach drugiego gola w tym spotkaniu zdobył Giroud. Islandia walczyła dzielnie, starając się godnie pożegnać z francuską imprezą. Udało się to w samej końcówce, gdy Birkir Bjarnason pokonał Llorisa. Francuzi do końca potyczki kontrolowali przebieg gry i nie pozwolili, by stało im się coś złego. Gospodarze rozegrali swoje najlepsze spotkanie na mistrzostwach, co dobrze rokuje przed półfinałem z Niemcami.

Francja: Lloris – Sagna, Koscielny (72′ Mangala), Umtiti, Evra – Pogba, Matuidi – Sissoko, Griezmann, Payet (80′ Coman) – Giroud (60′ Gignac)

Islandia: Halldorsson – Saevarsson, R. Sigurdsson, Arnason (46′ Ingason), Skulason – Gudmundsson, Gunnarsson, G. Sigurdsson, B. Bjarnason – Sigthorsson (83′ Gudjohnsen), Bodvarsson (46′ Finnbogason)

******************************************************

Bohater dnia: Olivier Giroud (Francja)