Tylko 12 milionów w klauzuli Munira

munir

Bohater niedzielnego spotkania z Elche, strzelec jednej z bramek, młody Munir ma być jedną z gwiazd, która rozbłyśnie pod ręką Luisa Enrique. By tak się stało sporo pracy wykonać musi nie tylko trener Blaugrany, ale też sztab dyrektorów. 

Munir El Haddadi, którego talent jeszcze niedawno nie był znany zbyt szerokiej publiczności, teraz jest na ustach socios oraz na czołówkach katalońskich gazet. Ukazanie się zawodnika o tak dużych umiejętnościach może tylko cieszyć Luisa Enrique, ale budzi też zainteresowanie innych drużyn europejskich. Zwłaszcza, że aktualny kontrakt Munira nie zakładał jego tak szybkiego rozwoju i zawiera klauzulę odejścia w wysokości 12 milionów euro.

Klauzula wzrośnie automatycznie do 35 milionów, jeżeli zawodnik awansuje do pierwszej drużyny. O tym jednak zadecyduje sam trener i nie będzie to prosta kwestia. Piłkarz jest bowiem bardzo młody i wciąż nie wiadomo czy jego forma się ustabilizuje. Casusy Bojana, Cuenki czy Tello idealnie obrazują, iż pierwsze dobre występy nie oznaczają, że z miejsca zawodnik rezerw stanie się wybawieniem pierwszej drużyny.

Przed zarządem i sztabem trenerskim Blaugrany trudne decyzje. W tym okienku transferowym zapewne żadna z drużyn europejskich nie zdecyduje się zaoferować 12 milionów, ale nie można być pewnym czy nie stanie się to w styczniu. Do tego czasu osoby odpowiedzialne za politykę transferową Dumy Katalonii muszą zdecydować jakie plany mają wobec młodego zawodnika. Zwłaszcza, że w przypadku obecnych sankcji, które spadły na Barcelonę, straty piłkarzy za małe pieniądze, tak jak to miało miejsce z Thiago, są niedopuszczalne.