Uczynić kolejny krok na drodze do tytułu – zapowiedź meczu z Eibarem

Nie śpimy, gramy! Już dzisiaj Barcelona rozegra spotkanie w ramach 28. kolejki Primera Division. Duma Katalonii zmierzy się z niewygodnym Eibarem, a mecz na Ipurua rozpocznie się o godzinie 16.

Baskowie to rywal nieobliczalny. Ich historię zna każdy szanujący się fan La Liga. W zeszłym sezonie po zaskakująco świetnej rundzie jesiennej przyszła katastrofalna wiosna, która poskutkowała zajęciem osiemnastej pozycji. Tylko kłopoty finansowe utrzymanego Elche sprawiły, że oglądamy podopiecznych Jose Luisa Mendilibara cały czas w elicie. W tym roku scenariusz jest podobny – pierwsza runda dla Eibaru była bardzo dobra. Po 19 ligowych kolejkach drużyna była szósta z 30 punktami na koncie. Osiem meczów rundy rewanżowej to z kolei ledwie 6 oczek i Eibar powoli osuwa się w klasyfikacji, obecnie jest ósmy, ale niekorzystne wyniki w tej rundzie mogą zepchnąć go na lokatę dziesiątą.

Co prawda nikt w klubie nie boi się panicznie spadku, bo 36 punktów to w zasadzie krok od utrzymania. Musi jednak zastanawiać, skąd biorą się tak różne wyniki w dwóch częściach sezonu. Być może wynika to z niezbyt dobrego przygotowania i piłkarze po prostu nie wytrzumują trudów całych rozgrywek. Najjaśniejszą postacią zespołu jest Borja Baston, autor aż 16 ligowych trafień – drugi Hiszpan pod tym względem (lepszy jest tylko Aritz Aduriz – 17 goli). Drugim strzelcem w klubie jest z dużą stratą Sergi Enrich – 6 bramek. To właśnie duet snajperów jest największą bronią Rusznikarzy. Ogólnie przed tą rundą tylko trzy zespoły strzeliły więcej bramek niż Eibar – Barcelona, Real i Athletic. Niestety gracze Mendilibara mają też problemy z obroną, bo 36 goli straconych w 27 meczach chluby nie przynosi.

Sporticos_com_sd_eibar_vs_fc_barcelona

Dziś trener nie będzie mógł skorzystać z Keko – motoru napędowego drużyny – a także Ekizy, Jaime oraz Joty – wszystkich wyeliminowały urazy. Za kartki pauzuje z kolegi Lillo Castellano. Na listę powołanych wracają z kolei Ander Capa i Antonio Luna.

Lista powołanych Eibaru: Asier Riesgo, Xabi Irureta; Ander Capa, Mauro dos Santos, Ivan Ramis, Aleksandar Pantić, Ion Ansotegi, David Junca, Antonio Luna; Gonzalo Escalante, Dani Garcia, Adrian Gonzalez, Josep Radosević, Izet Hajrović, Takashi Inui, Saul Berjon; Sergi Enrich, Borja Baston

Barcelona przystępuje do dzisiejszej potyczki z jednym celem – trzy oczka, które utrzymają przewagę (lub ją powiększą) nad Atletico i Realem. Królewscy co prawda już grali i rozbili Celtę Vigo, ale Atletico czeka dziś trudna przeprawa na Mestalla z Valencią. Luis Enrique musi sobie dziś poradzić bez wykartkowanego Neymara oraz Adriano, Douglasa, Rafinhi (kontuzje) i Jordiego Masipa (decyzja trenera). Do Kraju Basków udało się 19 zawodników, więc jeden z nich zasiądzie tylko na trybunach.

Lista powołanych Barcelony: Claudio Bravo, Marc-Andre ter Stegen; Daniel Alves, Aleix Vidal, Gerard Pique, Marc Bartra, Javier Mascherano, Thomas Vermaelen, Jeremy Mathieu, Jordi Alba; Sergio Busquets, Sergi Roberto, Ivan Rakitić, Andres Iniesta, Arda Turan; Lionel Messi, Luis Suarez, Munir, Sandro

Sporticos_com_sd_eibar_vs_fc_barcelona (1)

Barca nie ma łatwych spotkań z Eibarem. W zeszłym roku na Ipurua w podobnym momencie sezonu Katalończycy wygrali nie bez problemów 2:0. Z kolei już w tej kampanii na Camp Nou zwyciężyli 3:1, choć jako pierwsi do siatki trafił Borja Baston. Na szczęście hat-tricka skompletował później Luis Suarez i komplet punktów został w Barcelonie. Dziś drużyna musi sobie poradzić bez Neymara, którego Lucho ma jednak kim zastąpić. Na jaki wariant zdecyduje się szkoleniowiec, zobaczymy około godzinę przed meczem. Jedna wygrana w ostatnich siedmiu meczach to wynik mizerny – tę niepewność musi wykorzystać dziś Blaugrana. Przed nią pierwszy w tym roku wolny tydzień, więc nie trzeba się dziś aż tak oszczędzać. Miejmy nadzieję na kolejny komplet punktów, kontynuowanie wspaniałej serii i utrzymanie przewagi.

06.03.2016, godzina 16:00, Ipurua
28. kolejka La Liga
SD Eibar – FC Barcelona

Przewidywane składy:
Eibar: Riesgo – Capa, Pantić, Ramis, Junca – Saul, Garcia, Escalante, Adrian, Inui – Baston

Barcelona: Bravo – Alves, Pique, Mascherano, Alba – Busquets, Roberto, Iniesta – Messi, Suarez, Turan

Opinie redaktorów:
Aleksandra Jesionek (DumaKatalonii.pl): Przed FC Barceloną kolejne ligowe spotkanie – na wyjeździe z Eibarem. Katalończycy w ostatnim czasie biją kolejne rekordy, więc ósma drużyna w tabeli nie powinna ich zatrzymać. Zwłaszcza, że ostatnie trzy spotkania zakończyły się dla Eibaru porażką. Dlatego liczę, że i tym razem FC Barcelona odniesie zwycięstwo, które tylko potwierdzi jej wysoką formę z ostatnich meczów.

Kuba Łokietek (BlogFCB.com): Historia sprzed sezonu powtarza się. Eibar – mocny jesienią – w trakcie rundy wiosennej zaczyna gubić wiele oczek. W poprzednich rozgrywkach ta zniżka formy doprowadziła ówczesnego beniamika do strefy spadkowej i tylko bankructwo i relegacja Elche uratowała Basków od spadku. Teraz nie wydaje się, żeby gracze Mendillibara musieli się bić o utrzymanie, ale widać, że europejskie puchary są jeszcze poza zasięgiem “kopciuszka”. Barcelona pojedzie na Ipurua, aby przedłużyć rekord spotkań bez porażki i wydaje się, że ta sztuka powinna się udać. Eibar ostatnio przegrywa spotkania minimalnie, ale Barca również nie odnosi przekonujących wygranych. Dlatego spodziewam się minimalnego zwycięstwa, 2:0 w zupełności byłoby zadowalające.