Wątpliwości Luisa Enrique co do składu na mecz Granadą

Liczne kontuzje i wtorkowe spotkanie z Manchesterem City mogą mieć wpływ na kwestie personalne w sobotę.

Barcelona zmierzy się w sobotę z Granadą, mając spore problemy kadrowe. Luis Enrique, ustalając skład, będzie musiał wziąć pod uwagę liczne urazy, z jakimi borykają się jego podopieczni.

Plaga kontuzji zdaje się nie mieć końca, zwłaszcza w linii obrony. Najnowszym poszkodowanym jest Jeremy Mathieu, który nabawił się problemów z łydką podczas meczu w Superpucharze Katalonii z Espanyolem.

Francuski stoper dołączył tym samym do Jaspera Cillessena, Jordiego Alby, Aleixa Vidala, Gerarda Pique i Andresa Iniesty. Do tego grona można także dodać Ardę Turana, który również zakończył wtorkowy mecz z pewnymi obrzękami.

Luis Enrique nie ma zatem zbyt wiele możliwości rotacji na mecz z Andaluzyjczykami, nie wspominając już o przyszłotygodniowym starciu z The Citizens.

PRAWDOPODBNA JEDENASTKA

W bramce stanie Marc-Andre Ter Stegen, zastępujący Jordiego Masipa, który to wystąpił we wtorkowej grze z Papużkami.

Niekwestionowanymi wydają się występy Sergiego Roberto oraz Lucasa Digne’a. Roberto wygrał walkę o pozycję z Vidalem, który, pomijając nawet jego kontuzje, jest konsekwentnie pomijany przez Lucho. Na lewej stronie powinien zagrać naturalny zmiennik kontuzjowanego Alby, Digne.

Na środku obrony zameldują się Javier Mascherano i Samuel Umtiti, duet, który po raz wtóry będzie musiał sprawić, aby nieobecność Gerarda Pique była jak najmniej widoczna.

DENIS, RAFINHA, GOMES…

Na dzień dzisiejszy, wydaje się, iż Luis Enrique ma niewielkie pole manewru w defensywie.

Sprawa ma się zgoła inaczej w środku pola. Kontuzja Iniesty to spory kłopot. Kapitan stanowi ważne ogniwo w układance trenera. Mimo to, jest wiele wariantów na zastąpienie reprezentanta Hiszpanii.

Sergio Busquets i Ivan Rakitić – obaj grają regularnie i są w formie. Jednak jeśli ich dwójka zacznie mecz od pierwszych minut, kto zostanie dokooptowany jako trzeci? Denis Suarez i Andre Gomes mogą się tu spisać.

Inną możliwością jest Arda Turan. Jeżeli Turek przezwycięży problemy z kostką, śmiało może zagrać. Podobnie jak Rafinha, który w przypadku braku skarg na dolegliwości z żebrem, będzie do dyspozycji szkoleniowca.

NIEKWESTIONOWANE MSN

Jeśli chodzi o linię ataku, nie wydaje się aby miało zabraknąć kogokolwiek z trójki Messi, Suarez, Neymar. Paco Alcacer otrzymał szansę gry we wtorek, natomiast wymienieni wyżej gracze rodem a Ameryki Południowej mieli wolne.