Wszyscy z “5″ lub powyżej, czyli oceny pomeczowe piłkarzy Barcelony po meczu z Espanyolem

734179_429983920407413_1968746995_n

FC Barcelona wygrała w derbach stolicy Katalonii z Espanyolem aż 4:0, ustanawiając wynik tak naprawdę w pierwszych 30. minutach. Nie zmieniło to faktu, że mecz trwał całe półtorej godziny i wtedy również toczyła się gra, którą należałoby ocenić. Podjęliśmy się tego zadania!

Victor Valdes – 7: Nie miał zbyt wiele pracy, ale gdy w drugiej połowie doszło do akcji sam na sam, zachował się wyjątkowo pewnie i skutecznie.

Dani Alves – 6: Dzielnie pracujący w ofensywie, chociaż w pierwszej połowie wiele jego zagrań i strzałów były bardzo niedokładne. Jednakże ogólnie rzecz ujmując zagrał dobrze, ale niech poprawi jeszcze skuteczność swoich dośrodkowań. Kiedyś robił to lepiej.

Gerard Pique – 5: Często włączał się w ofensywę, co jest jego znakiem rozpoznawczym, jednakże przez jego głupi błąd Barcelona mogła stracić bramkę.

Carles Puyol – 6: Solidnie i bez większych wpadek. Przy nieporozumieniu z Busquetsem, po którym doszło do akcji sam na sam Sergio z Valdesem, nie można go zbytnio winić.

Jordi Alba – 7: Bardzo aktywny po lewej stronie, szczególnie w ofensywie. Dawał z siebie naprawdę wszystko. Skąd on miał tyle sił?

Sergio Busquets – 6: Jego asysta przy golu Pedro na 3:0 była wspaniała, ale też po jego kiksie Sergio stanął oko w oko z Valdesem. Reszta gry – dobra.

Xavi Hernandez – 7: W tym spotkaniu decydował się na grę większą ilością prostopadłych, wysokich piłek, do czego nas przyzwyczaił, aczkolwiek od ostatniego czasu z tym zaprzestał. Teraz jego zagrywki były w większości doskonale precyzyjne i stanowiły zagrożenie pod bramką Casilli.

Andres Iniesta – 7: Jak zwykle doskonały drybler, choć w pierwszej odsłonie miał kilka niepotrzebnych strat. Nie zmienia to faktu, że większość jego zwodów i podań były galaktyczne.

Cesc Fabregas – 7,5: Zawodnik meczu? Świetna gra na skrzydle, doskonałe podania oraz spowodowanie rzutu karnego. Fabregas w tym sezonie jest świetnym piłkarzem, co udowodnił również ten mecz.

Leo Messi – 7: Leo strzelił “tylko” jednego gola i do tego grał bardzo kreatywnie. Był aktywny oraz niekonwencjonalny, z czego dzielnie korzystali koledzy. Szkoda, że po jego strzale z rzutu wolnego trafił w poprzeczkę.

Pedro Rodriguez – 7: Dwa gole to nareszcie jakieś gole Pedro Rodrigueza! Od sierpnia czekaliśmy na jego kolejne zdobycze bramkowe i wreszcie się doczekaliśmy. In plus zaliczyć mu można jeszcze konsekwentną walkę po stracie piłki. Reszta – bez zmian.

Rezerwowi:

Thiago – 6: Grał odważnie i jego zmiana za Xaviego nie była może zmianą in plus, ale wiele Barcelona na tym nie straciła. Dobra gra, ale bez fajerwerków.

David Villa, Alexis Sanchez – brak oceny: Mimo iż trudno jest ocenić ich tak krótką grę, to można było dostrzec, że obaj piłkarze starali się – czasem na siłę i egoistycznie – pokazać z jak najlepszej strony. Szkoda, bo wiadomo, że nie o to w tym wszystkim chodzi. Z drugiej strony, trudno się im dziwić – szczególnie Hiszpanowi.