Wygrać bez Messiego

gra

Po dwóch tygodniach przerwy na mecze reprezentacyjne wracamy na ligowe boiska. Nie wiem, jak Wy, ale ja najbardziej tęskniłem za tymi hiszpańskimi, a w szczególności tym na Arisdites Maillol. Właśnie na Camp Nou w sobotę o godzinie szesnastej Barcelona zagra z Granadą.

Mecze w kadrze, tradycyjnie już, zebrały naprawdę spore żniwa. Najbardziej boli kontuzja Victora Valdesa. Barceloński porterto naderwał mięsień brzuchaty łydki w towarzyskim spotkaniu Hiszpanów z RPA, który to przyjezdni z Półwyspu Iberyjskiego przegrali 0:1, lecz koniec końców mecz ten anulowano, ponieważ, kiedy Valdes doznał kontuzji, Vincete del Bosque wykorzystał przepisowy limit sześciu zmian. Hiszpanie jednak mieli w nosie przepisy i dokonali siódmej zmiany. Swoją drogą bardzo dziwna sprawa, dlaczego arbiter dopuścił do nieprzepisowej roszady? Wracając do tematu kontuzji bramkarza, tak jak Leo Messi, nie zagra on do końca roku. Identyczny uraz ma Dani Alves, lecz czas jego rekonwalescencji jest o wiele krótszy. Wszystko wskazuje na to, że Brazylijczyk będzie do dyspozycji Gerard Martino już w następnym meczu ligowym. Z kolei Cesc Fabregas skręcił więzadło poboczne przyśrodkowe. Jego występ stoi pod znakiem zapytania, bowiem Cesc dostał “zielone światło” od klubowych medyków, lecz szkoleniowiec Barcelony raczej nie zaryzykuje powrotu kontuzji i posadzi Fabregasa na ławkę rezerwowych, bądź odeśle go na trybuny. Nie wiadomo również co z Cristianem Tello, który 19. listopada jedno z więzadeł stawu skokowego górnego. Jeśli dodamy do tego absencję Messiego, to widzimy, że aż trzech napastników, wliczając w tę grupę “Fabsa”, który grywa na pozycji “9″, może nie wystąpić w sobotnim meczu. W związku z tym Gerardo Martino sięgnął po posiłki do klubowej szkółki. Na zbliżające się spotkanie powołano Adamę Traore oraz Jeana Marię Dongou.

Trener Barcy nie uniknął pytań o Leo Messiego na konferencji prasowej. Dziennikarze zapytali, co Martino myśli na temat wydłużenia czasu głosowania w plebiscycie na Złotą Piłkę: – Messi jest najlepszym piłkarzem na świecie. Dziwi mnie, czemu rozmawiamy o Złotej Piłce, a nie o Złotym Bucie, który on zdobył. Leo wyzdrowieje i znowu będzie decydującym zawodnikiem. Dla nas wszystkich Złota Piłka zbytnio się nie liczy, jest ona na drugim planie. Ja już zagłosowałem na Messiego Dalej pytano o to o postawę Neymara podczas nieobecności Leo: - Jego gra była wyjątkowa, pokazał, że potrafi poradzić sobie z odpowiedzialnością. Mimo młodego wieku umie udźwignąć ciężar.

Ostatnie cztery mecze Barcelony z Granadą to cztery wygrane. Na wyjazdach nie było łatwo – dwukrotnie Katalończycy wygrywali zaledwie jedną bramką. Z kolei na Camp Nou byliśmy świadkami niełatwego 2-0 i 5-3. Wiele wskazuje na to, że sobotnie spotkanie będzie podobne do tych poprzednich, które grano w Barcelonie z ekipa z południa Hiszpanii.

Opinie redaktorów:

Aleksander Stanuch (DumaKatalonii.pl): Gerardo Martino ma przetrzebiony skład, ale nie powinno to przeszkodzić w spokojnym zwycięstwie dzisiejszego dnia. Granada to typowy kopciuszek z ambicjami pozostania w Primera División na kolejny sezon. W meczu wyjazdowym moglibyśmy się spodziewać trudnego pojedynku, ale oba zespoły zmierzą się dziś na Camp Nou, więc nie widzę innego scenariusza, jak pewne zwycięstwo gospodarzy. Martino z konieczności będzie musiał dokonać kilku roszad, ale trzon pozostanie ten sam, z Neymarem na czele. Stawiam na 3:0 dla Barcelony.

Adam Wielgosiński (BlogFCB.com): Mimo okrojonego składu Katalończycy nie powinni mieć problemów z wygraniem spotkania z Granadą. Atutem z pewnością będzie Camp Nou. Jak wspomniał kolega Aleksander, Granada to kopciuszek, ale ten kopciuszek jest w tabeli przed Malagą, Sevillą i Valencią, a to o czymś świadczy. Obrona FCB będzie w miarę pełna, dlatego nie prognozuję utraty gola. Stawiam na 3:0 dla Barcy po dwóch golach Alexisa i jednym Neymara.