Wziąć rewanż za ligę

FC Barcelona v Levante UD - La Liga

Po raz drugi na przestrzeni czterech dni Barcelona spotka się z Levante. Tym razem stawką będzie półfinał Pucharu Króla, a nie ligowe punkty, tak jak to było w niedzielę.

Cules świeżo w pamięci mają beznadziejne spotkanie w wykonaniu Barcelony z zeszłego tygodnia. Po waleniu głową w mur przez 90 minut Barca zremisowała na Ciudad de Valencia 1-1. Wcześniej napisałem, że było to starcie beznadziejne. Sam Gerardo Martino ma inne zdanie i powiedział: – to był trudny mecz dla nas w pierwszej połowie, ale w drugiej byliśmy groźni. Normalnie wykorzystujemy nasze okazje. Ma tutaj rację, lecz czy stwarzanie sobie okazji to jedyny aspekt, pod którym oceniamy, czy mecz był dobry? Raczej nie.

W zapowiedzi niedzielnego meczu w jednym z akapitów wychwalałem Joaquina Caparrosa. Co widzieliśmy w ostatnim meczu w Walencji? Świetne broniące Levante. A czyja to zasługa? Wcześniej wspomnianego pana. Co do samej gry defensywnej Levante, to Martino mówił, że konsultował się z piłkarzami w tej kwestii. Na konferencji mogliśmy usłyszeć: - razem z piłkarzami szukaliśmy sposobu na złamanie defensywy Levante.

Warto wspomnieć o nieobecnościach. W ekipie bordowo-granatowych, tych teoretycznie gorszych, nie wystąpi aż pięciu piłkarzy, którzy mieli zaszczyt wystąpić w ostatnim ligowym pojedynku. Po stronie Barcelony na pewno nie zobaczymy Andresa Iniesty. Argentyński trener zdradził na konferencji, że “Don Andres” trenuje indywidualnie.

FC Barcelona w tegorocznej edycji Pucharu Króla ma za sobą zaledwie cztery mecze. W 1/16 finału bez problemu poradziła sobie z Cartageną, a w 1/8 finału, również bez większych kłopotów, odprawiła z kwitkiem Getafe. Tyle samo starć ma klub z Walencji, bowiem również zaczynał batalię z tej samej fazy drabinki. Podopieczni Caparrosa w 1/16 przegrali w pierwszym meczu z Recreativo Huelva 1-0, lecz w rewanżu rozgromili drugoligowca 4-0. W 1/8 los skrzyżował ze sobą Levante i Rayo. W nudnym dwumeczu to środowy rywal Barcy okazał się lepszy.

Opinie redaktorów:

Milena Pęczek (DumaKatalonii.pl): W pierwszym meczu w tym sezonie Barcelona wygrała z Levante 7:0. Od tego czasu wiele się zmieniło w drużynie z Walencji. Kilka dni temu piłkarze zremisowali z Blaugraną na własnym boisku. Pomimo tego, że Katalończycy mieli przewagę nad gospodarzami przez cały czas trwania spotkania nie potrafili przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Levante skutecznie wybijało z rytmu podopiecznych Taty Martino. Myślę, że i tym razem gospodarze będą chcieli powstrzymać gości przed wygraną, zaś piłkarze Barçy postarają się wynagrodzić swoim fanom ostatnie pogorszenie swojej formy. Mój typ: 1:3.

Mary Kowalik (BlogFCB.com): Mecz z Levante będzie niewątpiliwie okazją do rewanżu zarówno dla Blaugrany, jak i jej rywali. W dwumeczu jednak nie ma możliwości remisu, więc liczę na to, że Katalończycy postarają się zwyciężyć to spotkanie. Oczywiście nikt nie mówi, że będzie łatwo, tak jak łatwo nie było w niedzielę, zresztą nie tylko Barca chciałaby zwyciężyć. Mimo to sądzę, że spotkanie jest do wygrania – jeśli tylko Duma Katalonii da z siebie wszystko i nie pozwoli się zaskoczyć na początku meczu jak kilka dni temu. Obstawiam zwycięstwo Barcelony 1:2.


Fatal error: Uncaught Exception: 12: REST API is deprecated for versions v2.1 and higher (12) thrown in /home/blog/domains/blogfcb.com/public_html/wp-content/plugins/seo-facebook-comments/facebook/base_facebook.php on line 1273