Z Celtą na rozgrzewkę

2012-11-03_OTRA_CARA_BARCELONA-CELTA_19.v1352045164

Po tygodniu „odpoczynku”, przeznaczonego na zgrupowania reprezentacji, wracamy do Primera Division, na mecz w Vigo. Przed Barceloną niezbyt wymagające spotkanie wyjazdowe, z przedostatnim w tabeli klubem z Galicji.

Najważniejszym newsem dla wszystkich Cules jest najpewniej powrót Tito Vilanovy. „To radość. To nasz szef, bardzo ważna osoba z punktu widzenia profesjonalnego i ludzkiego. ” – skomentował to Jordi Roura podczas przedmeczowej konferencji prasowej. My także bardzo się z tego cieszymy, nawet jeśli nie zobaczymy go jeszcze na ławce rezerwowych.

Ekipa Barcelony może nie jest w całości dysponowana, jednak na spotkania takiej rangi nie jest wymagany najmocniejszy skład. Nieobecny będzie Xavi, który postanowił zachować siły na o wiele ważniejszy mecz z Paris Saint-Germains, Adriano, Jordi Alba, Pedro, i Carles Puyol  pauzują ze względu na nieco większe urazy, a Victor Valdes wciąż „pokutuje” za czerwoną kartkę. Na pocieszenie natomiast warto wspomnieć, że zielone światło wreszcie dostał Eric Abidal.

Co więcej, Celta Vigo nie ma przewagi nad Barceloną w tym temacie (jeżeli w jakimkolwiek ma… z pełnym szacunkiem do tego klubu). W jutrzejszym meczu nie będzie w stanie zagrać prawdopodobnie siedmiu zawodników – pięciu ze względu na kontuzje, dwóch za czerwone kartki, dlatego z pewnością nie będą mieli łatwo, biorąc pod uwagę, że faworytem tego spotkania bezsprzecznie jest Barcelona. Poza tym, zamykanie tabeli La Liga wcale nie napawa jakimś wielkim optymizmem. Deportivo La Coruna robi wszystko, by zepchnąć ich na ostatnią pozycję w tabeli. „Te drużyny, które znajdują się w tak skomplikowanej sytuacji są niebezpieczne, oni grają o życie” – zwrócił uwagę Roura. Dodatkowo, sam fakt, że na ich stadion przyjedzie lider Primera Division potrafi wpędzić w kompleksy…

Indywidualnie plany co do jutrzejszego spotkania ma także Leo Messi. Do historycznego wyczynu, jakim jest trafienie do bramki każdego przeciwnika w Primera Division, brakuje mu tylko gola strzelonego Celcie. Ciężko powiedzieć, że przed nim trudne zadanie…

Należy liczyć się z tym, że to właśnie takie drużyny lubią sprawiać niespodziankę tym najsilniejszym, dlatego nie wolno stracić głowy nawet w takim spotkaniu, jak to. Co prawda, jest to raczej mało realny scenariusz, ale mimo wszystko nie skreślajmy Celty przedwcześnie. Może i są przedostatni w tabeli, ale… nie skreślajmy!

Przewidywane składy:

Celta Vigo: Varas – Lago, Demidov, Cabral, Jonny –Pranjic, Oubina – Chu-Young, Fernandez- Bermejo

FC Barcelona: Pinto – Alves, Mascherano, Pique, Montoya – Fabregas, Busquets, Iniesta – Sanchez, Messi, Villa.

Michał  Stalewski (DumaKatalonii.pl) : Zdecydowanym faworytem sobotniego spotkania będzie drużyna gości, ale  nigdy nie wolno lekceważyć przeciwnika. Mimo dużej przewagi nad drugim w  tabeli La Liga, Realem Madryt, nie wolno ulec rozkojarzeniu. Do końca  sezonu zostało jeszcze kilka kolejek. Osobiście liczę na wysoką wygraną,  którą piłkarze mogliby uczcić powrót do klubu Tito Vilanovy i to  właśnie jemu ją zadedykować.

Maciej Pietrasik (BlogFCB.pl): Mecze tuż po przerwie reprezentacyjnej zawsze były dla Barcelony dość trudne. Wielokrotnie mówiło się o tzw. “wirusie FIFA”, którego skutkiem była słabsza postawa piłkarzy “Blaugrany” po meczach eliminacyjnych, szczególnie w spotkaniach wyjazdowych. Celta znajduje się w bardzo trudnej sytuacji i każdy punkt w starciu z “Dumą Katalonii” będzie dla gospodarzy na wagę złota. Moim zdaniem mecz zakończy się jednak minimalnym zwycięstwem “Barcy”, choć Messiemu nie uda się niestety ustanowić kolejnego nieprawdopodobnego rekordu.

źródło: whoscored.com


Fatal error: Uncaught Exception: 12: REST API is deprecated for versions v2.1 and higher (12) thrown in /home/blog/domains/blogfcb.com/public_html/wp-content/plugins/seo-facebook-comments/facebook/base_facebook.php on line 1273