Zapowiedź 3. kolejki La Liga

W weekend będziemy świadkami trzeciej kolejki Primera Division. Najciekawiej zapowiadają się mecze Celty Vigo z Atletico, które jeszcze w tym sezonie nie wygrało, a także niespodziewanego lidera – Las Palmas – podejmującego Sevillę. Co czeka nas poza tym? Zapraszamy na zapowiedź!

Piątek, 09.09.2016, godzina 20:45
Sociedad – Espanyol

Po nieudanej inauguracji na własnym stadionie piłkarze z San Sebastian mają pewien dług wobec kibiców. Co prawda w drugiej kolejce podopieczni Eusebio pokonali Osasunę, ale patrząc na potencjał drużyn, takiego wyniku po prostu należało wymagać. Dziś czeka Basków trudniejsze zadanie, bowiem spotkają się z zespołem, który – tak jak oni – aspiruje do gry w europejskich pucharach. Co może być lepszego niż pokonanie bezpośredniego rywala? Gospodarze przystąpią do spotkania tylko bez Agirretxe oraz Granero, którzy są niedostępni z powodów zdrowotnych.

Rywal tanio jednak skóry nie sprzeda. Espanyol to najbardziej bezkompromisowa ekipa w lidze. Wystarczy spojrzeć na bilans bramek – 6:8 po dwóch kolejkach zdarza się niezwykle rzadko. Piłkarze Quique Sancheza Floresa mają swoje problemy w defensywie, która nie należy do najszczelniejszych w stawce. Na szczęście w niezłej dyspozycji są napastnicy, którzy naprawiają chociaż częściowo pomyłki kolegów z defensywy. W składzie na mecz znalazło się czterech nowych zawodników – Diego Lopez, Diego Reyes, David Lopez oraz Alvaro Vazquez.

Nasz typ: 2:2


Sobota, 10.09.2016, godzina 13:00
Celta – Atletico

Niewiele zabrakło Celcie, aby w poprzedniej rundzie sprawić niespodziankę i wywieźć ze stadionu Realu Madryt jeden punkt. Rzeczywistość jest jednak taka, że gracze Eduardo Berizzo po dwóch kolejkach nie mają na swoim koncie ani jednego i okupują miejsce w strefie spadkowej. Łatwo tego stanu poprawić nie będzie, bo ekipa jest mocno osłabiona. Do gry zdolni nie są kontuzjowani Orellana, Diaz, Beauvue czy Planas, a także Guidetti, który dostał pozwolenie na załatwienie spraw osobistych. Rywal także nie będzie byle jaki, bo mowa o Atletico…

… które jednak także nie może zaliczyć początku do udanych. Dwa remisy w spotkaniach z beniaminkami to rezultaty zdecydowanie poniżej oczekiwań wszystkich związanych z Los Colchoneros. Atleti traci do swoich dwóch wielkich rywali już cztery oczka i musi jak najszybciej przełamać złą serię – w przeciwnym wypadku ich ewentualna pogoń będzie jeszcze trudniejsza. Diego Simeone ma do dyspozycji wszystkich najważniejszych piłkarzy, co tylko potwierdza, że przed nami bardzo emocjonujące widowisko.

Nasz typ: 1:2


Sobota, 10.09.2016, godzina 16:00
Real – Osasuna

Przed madrytczykami jedno z najłatwiejszyc starć w całym ligowym kalendarzu. Osasuna to do tej pory najsłabiej prezentujący się beniaminek, który nie powinien postraszyć faworyta. Co ważne dla kibiców Królewskich, do składu wracają zarówno Cristiano Ronaldo, jak i Karim Benzema, którzy już jutro mają szansę na pierwsze minuty w tej kampanii. Na przeciwnym biegunie znajdują się Marcelo, Isco czy James, dla których miejsca w kadrze zabrakło. Fani z pewnością liczą nie tylko na komplet punktów, ale także osiągnięcie go w jak najlepszym stylu.

Jak długo będzie mogła się przeciwstawić Osasuna – chyba to pytanie najczęściej zadają sobie fani ekipy z Pampeluny. Drużyna nie wzmocniła się poważnie w ostatnich dniach okienka, przez co nie można się spodziewać wielkiej poprawy w ich grze. Wydaje się, że na ten moment to jeden z poważniejszych kandydatów do zajęcia miejsca oznaczającego spadek po sezonie, choć oczywiście nie czas jeszcze na wyciąganie takich wniosków. Determinacja i ambicja – prawdopodobnie tego będą potrzebować goście najbardziej. Jeśli do tego dołożymy słabszą postawę Królewskich. Jest to raczej mało prawdopodobne, ale kto wie…

Nasz typ: 4:0


Sobota, 10.09.2016, godzina 18:15
Malaga – Villarreal

Jedno z najciekawszych spotkań w ten weekend w Hiszpanii. Malaga, podobnie zresztą jak jutrzejszy rywal, rozpoczęła rozgrywki od dwóch remisów, które z pewnością nie są szczytem marzeń dla Andaluzyjczyków. Gracze Juande Ramosa będą chcieli się zaprezentować przed własną widownią z dobrej strony i pokazać, że letnie wzmocnienia były dla ekipy pozytywne. Na ten moment pierwsze skrzypce gra Juanpi, ale jeśli Jony, Keko czy Sandro go odpowiednio wspomogą, gra Malagi będzie mogła się podobać, a przede wszystkim będzie efektywna.

Chrapkę na wygraną będzie miał też na pewno Villarreal. Żółta Łódź Podwodna ma jednak spory problem z napastnikami – kontuzjowani są dwa podstawowi z poprzedniego sezonu – Soldado raz Bakambu. Na szczęścia dla Frana Escriby do gry zdolni są już Jonathan oraz Denis Czeryszew – Rosjanin stanie przed szansą na debiut w drużynie, do której trafił tego lata po raz drugi.

Nasz typ: 2:1


Sobota, 10.09.2016, godzina 18:15
Sevilla – Las Palmas

Kto by pomyślał, że to spotkanie będzie hitem rundy – tak trzeba powiedzieć, jeśli spojrzymy na układ tabeli po dwóch seriach. Wydaje się, że Sevilla to obecnie drużyna, która cały czas szuka swojej tożsamości. Jorge Sampaoli nie znalazł jeszcze odpowiedniego ustawienia i zestawienia piłkarzy. Mimo to, cztery oczka zdobyte w dwóch potyczkach to wynik nie najgorszy, choć gra czasem nie wygląda idealnie. Z biegiem czasu powinno być jednak coraz lepiej.

Rywalem będzie największa rewelacja i dotychczasowy lider. Dwie okazałe wygrane, w dodatku po ciekawej, ofensywnej grze – nad zespołem z Wysp Kanaryjskich zachwycali się w zasadzie wszyscy. Teraz zadanie będzie utrudnione, bo dwa kluczowe ogniwa w ataku – Boateng oraz Viera – w jutrzejszym meczu nie wystąpią. Czy mimo to podopieczni Quique Setiena będą w stanie zaprezentować to, co w poprzednich spotkaniach? Sevilla na pewno nie będzie miała łatwo.

Nasz typ: 3:1


Sobota, 10.09.2016, godzina 20:30
Barcelona – Alaves

Spotkanie ma jednego wielkiego faworyta. Mimo wszystko pojawia się przed nim sporo znaków zapytania, jeśli chodzi o Barcę. W zasadzie gdy spojrzymy na podstawową jedenastkę, zobaczymy więcej niewiadomych niż pewniaków. Przede wszystkim eksperci zastanawiają się, jaką część tridente pośle od pierwszych minut Luis Enrique oraz jak będzie wyglądała linia defensywna. Niezależnie jednak od wyborów personalnych, Duma Katalonii musi wygrać tę potyczkę, a najlepiej, jeśli dokona tego jak najmniejszym nakładem sił. Przed zespołem teraz pierwszy maraton, a takie przeszkody należy pokonywać jak najsprawniej.

Deportivo rozpoczęło sezon od dwóch remisów, jednak trudno oczekiwać, by jutro ten trend się utrzymał. Ekipa złożona w dużej mierze z piłkarzy wypożyczonych z innych klubów potrafiła sensacyjnie wydrzeć remis Atletico na ich stadionie, ale z przebiegu całego spotkania nie była to drużyna, która jakkolwiek mogła zagrozić bramce Jana Oblaka. Trener Barcy z pewnością ostrzegł swoich zawodników o tym incydencie i podobna sytuacja może się już nie wydarzyć.

Nasz typ: 4:0


Niedziela, 11.09.2016, godzina 12:00
Sporting – Leganes

Niepokonany Sporting przystąpi do tego meczu w roli faworyta. Doświadczenie, jakie posiadają po roku spędzonym w elicie, z pewnością będą chcieli wykorzystać w pojedynku ze “świeżakiem”. Do tej pory piłkarze Abelardo prezentują się bardzo dobrze i niedzielną potyczką będą chcieli ugruntować swoją pozycję w czołówce ligi.

Leganes wcale nie musi się jednak okazać chłopcem do bicia. Sensacyjna wygrana w Vigo oraz urwanie punktów Atletico Madryt nie mą być dziełem przypadku. Także to, że beniaminek jest jedyną ekipą w stawce, która nie straciła jeszcze bramki. Efekt? Jon Ander Serantes, golkiper klubu, został uznany najlepszym graczem sierpnia. Teoretycznie dzisiaj zespół czeka łatwiejsze zadanie od dwóch poprzednich, ale w Leganes będą cieszyć się z każdego oczka.

Nasz typ: 2:1


Niedziela, 11.09.2016, godzina 16:00
Valencia – Betis

Jeden z największych zawodów na początku kampanii – Valencia w spotkaniach z teoretycznie niżej notowanymi Las Palmas i Eibarem przegrała, tracąc przy tym w sumie 5 bramek. Dodatkowo klub musi poradzić sobie z tym, by zastąpić kluczowych zawodników z zeszłego sezonu – Mustafiego, Gomesa oraz Alcacera. Początek kampanii pokazał, że nie będzie to łatwe, ale fani mają nadzieję na jak najszybszą rehabilitację.

Także Betis nie ma powodu do zadowolenia. Po “planowej” porażce na Camp Nou ekipa nie potrafiła pokonać u siebie Deportivo, przez co okupuje miejsce w dole tabeli. Na Mestalla nie jest łatwo wygrać, dlatego sytuacja Andaluzyjczyków może się szybko nie poprawić. Tym bardziej że Gustavo Poyet prawdopodobnie nie będzie miał do dyspozycji Antonio Sanabrii oraz Daniego Ceballosa, dwóch ważnych ogniw w ofensywie.

Nasz typ: 2:1


Niedziela, 11.09.2016, godzina 18:15
Granada – Eibar

Niewiele zmieniło się w Granadzie względem poprzednich sezonów – to możemy stwierdzić po dwóch meczach. Co prawda na ławce zasiada Paco Jemez i możemy spodziewać się, że drużyna w końcu zacznie grać inaczej, ale na razie wyniki nie napawają optymizmem. Spotkanie z Eibarem może być dla zespołu z Andaluzji skokiem w górę – rywal nie należy do hiszpańskich potentatów, a ponadto na wyjazdach radzi sobie gorzej.

Potwierdzają to wyniki z tego sezonu – porażka na El Riazor i wygrana u siebie z Valencią. Priorytetem dla Basków ponownie będzie spokojne utrzymanie – większych ambicji po prostu mieć nie można z tak niskim budżetem. Ambicja, jaką prezentują, pozwala jednak na walkę z każdym. Z klubu odszedł najlepszy snajper, Borja Baston, a to oznacza, że potrzeba czasu na przystosowanie się do nowych warunków.

Nasz typ: 1:1


Niedziela, 11.09.2016, godzina 20:30
Deportivo – Athletic

Przyzwoicie spisują się na początku rozgrywek piłkarze Deportivo. Koledzy Przemysława Tytonia (Polak siedzi na razie na ławce) jeszcze nie przegrali, choć nie można powiedzieć, by porwali fanów swoim stylem gry. Galicyjczycy mają w tym roku większe ambicje niż walka o utrzymanie do samego końca, dlatego zbieranie punktów z teoretycznie lepszymi rywalami na własnym stadionie jest bardzo ważne.

W innych nastrojach są Baskowie, którzy obecnie plasują się w stefie spadkowej. Drużyna, która ma ambicje, by walczyć nawet o Ligę Mistrzów, musi poprawić swoją grę i wyniki. Na szczęście dla Athleticu, większość ich bezpośrednich rywali także nie najlepiej weszła w rozgrywki, ale mimo wszystko należy najpierw spoglądać na siebie. Aduriz i spółka z pewnością chcą jak najszybciej odnieść pierwszą wiktorię.

Nasz typ: 1:1


Fatal error: Uncaught Exception: 12: REST API is deprecated for versions v2.1 and higher (12) thrown in /home/blog/domains/blogfcb.com/public_html/wp-content/plugins/seo-facebook-comments/facebook/base_facebook.php on line 1273