Zapowiedź 5. kolejki La Liga

Czas na pierwszą w tym sezonie kolejkę rozgrywaną w środku tygodnia. Piąta runda stoi pod znakiem hitów. We wtorek będziemy świadkami wielkich derbów Sewilli. Z kolei w środę czekają nas starcia Realu z Villarrealem i na deser Barcelony z Atletico Madryt. Zapraszamy na pełną zapowiedź!

Wtorek, 20.09.2016, godzina 20:00
Malaga – Eibar

Malaga po dwóch porażkach z rzędu z pewnością będzie chciała poprawić swój dorobek punktowy na własnym stadionie. Gospodarze nie będą jednak murowanym faworytem, szczególnie po tym jak niemal przeszli obok meczu z Las Palmas. Jak na razie Maladze brakuje intensywności i jakości szczególnie w przedniej formacji. Kolejna porażka może wprowadzić już nerwowość w klubie.

Eibar przyzwyczaił nas już do tego, że dobrze rozpoczyna sezon. Siedem punktów w czterech spotkaniach, w tym zwycięstwo z Valencią (słabą jak nigdy, ale zawsze) i remis z Sevillą. Baskowie to zespół nieobliczalny, patrząc na ich aktualną grę, nie byłoby zaskoczeniem, gdyby pokonali Malagę na wyjeździe. Wiele powinno zależeć od skuteczności, bo nie ma co spodziewać się kanonady strzałów.

Nasz typ: 1:1


Wtorek, 20.09.2016, godzina 22:00
Sevilla – Betis

Czas na wielkie derby Sewilli! Nieznacznym faworytem są gospodarze, właśnie ze względu na to, że będzie za nimi stała żywiołowa publiczność. Podopieczni Jorge Sampaoliego wracają na właściwe tory, choć cały czas zdarzają im się takie wpadki jak ta z poprzedniej rundy. Mimo przewagi liczebnej nie udało się pokonać Eibaru, choć Andaluzyjczycy mieli dużą przewagę.

Betis z kolei musiał przeprowadzić remontadę, która okazała się skuteczna, choć wcale nie musiało tak być, gdyby nie świetne parady Antonio Adana. Do tego świetnie zaprezentował się Alex Alegria, który udanie zastąpił Antonio Sanabrię. Paragwajski snajper cały czas zmaga się z urazem, dlatego ważne jest, że Ruben Castro ma skutecznego kompana w ataku.

Nasz typ: 2:1


Środa, 21.09.2016, godzina 20:00
Celta – Sporting

Tylko jeden punkt mają na koncie piłkarze Celty. Odejście Nolito i problemy zdrowotne Fabiana Orellany to widocznie dwa potężne ciosy, z którymi Galicyjczycy nie mogą sobie jak na razie poradzić. Także nowi zawodnicy nie wprowadzili się jeszcze na tyle, by stanowić o sile drużyny. Czy argentyński szkoleniowiec poukłada w końcu wszystkie swoje klocki? Spotkanie ze Sportingiem może być ku temu idealną okazją.

Po całkiem niezłym początku rozgrywek Sporting został sprowadzony na ziemię przez Atletico. Pięć goli zdobytych przez madrytczyków to nie był najwyższy możliwy wymiar kary. Spotkanie pokazało słabość ekipy Abelardo w defensywie, a także brak pomysłu w ataku przeciwko mocniejszym ekipom. Trener cały czas nie może skorzystać z Moi Gomeza, a Douglas – jak pokazał mecz na Calderon – nie jest dobrą alternatywą na skrzydle.

Nasz typ: 2:0


Środa, 21.09.2016, godzina 20:00
Real – Villarreal

Trudne zadanie czeka Real Madryt, który stanie przed szansą pobicia rekordu kolejnych wygranych w La Liga. Jeśli Villarreal zostanie pokonany, Królewscy odniosą 17. wiktorię z rzędu w lidze. Do gry powinni wrócić już Gareth Bale i Cristiano Ronaldo, którzy opuścili starcie z Espanyolem. Podopieczni Zinedine’a Zidane’a bardzo dobrze weszli w tę kampanię i wydaje się, że przebudowana Żółta łódź podwodna nie powinna być dla nich wyzwaniem nie do przeskoczenia.

Villarreal radzi sobie jednak w nowej rzeczywistości coraz lepiej. Do dwóch remisów na początku sezonu klub dołożył dwie wygrane oraz zwycięstwo w Lidze Europy. Coraz więcej do powiedzenia mają nowi piłkarze z Nicolą Sansone, strzelcem dwóch goli w weekend na czele. Fran Escriba powoli układa kolejne klocki i możemy spodziewać się, że ekipa z El Madrigal cały czas będzie bardzo niewygodnym rywalem dla czołówki.

Nasz typ: 3:1


Środa, 21.09.2016, godzina 22:00
Barcelona – Atletico

Akurat na środek tygodnia przypadł prawdziwy hit w La Liga. Barcelona chyba już zapomniała o wstydliwej wpadce z Alaves. Wysokie wygrane z Celticiem i Leganes mogą o tym świadczyć, lecz klasa rywali nie należała do najwyższych. Najlepszą informacją dla gospodarzy jest forma, jaką prezentuje trio MSN. Ostatnie eksperymenty taktyczne w meczu z Leganes nie wyglądały najlepiej, a wszyscy są zawodnicy są do dyspozycji Luisa Enrique, dlatego na Atletico można spodziewać się once de gala.

Nie ma już śladu po początkowej zadyszce Atletico. Aktualnie gracze z Madrytu przypominają walec, który rozjeżdża kolejnych przeciwników. Kierowcą jest oczywiście Antoine Griezmann znajdujący się obecnie w wybornej formie. W grze Atletico nic się zmieniło. Podopieczni Simeone stracili do tej pory zaledwie jedną bramkę i w dość dramatycznych okolicznościach. Kluczowy dla wyniku spotkania może być stadion Camp Nou, lecz goście z pewnością będą w stanie zniwelować tę różnicę.

Nasz typ: 2:1


Środa, 21.09.2016, godzina 22:00
Granada – Athletic

Granada rozpoczęła sezon w swoim stylu, czyli od zajęcia pozycji w strefie spadkowej. Mimo dwubramkowego prowadzenia w meczu z Betisem podopieczni Paco Jemeza zdołali wypuścić zwycięstwo z rąk. Gospodarze są groźni, lecz również niesamowicie niefrasobliwi. Dużo szkolnych błędów na pewno nie pomaga w gromadzeniu punktów. Można się jednak spodziewać, że mimo potknięć Granada stworzy ciekawe widowisko.

Athletic zanotował dwa zwycięstwa z rzędu, lecz nie ma tych wyników co przeceniać. Wygrana z Deportivo była przede wszystkim zasługą pięknego gola Raula Garcii, a jeśli chodzi o Valencię, to cóż, obecnie pokonanie Nietoperzy nie należy do wielkiego wyczynu. Nie można zapomnieć, że Baskowie w ubiegłym tygodniu zostali mocno sprowadzeni na ziemię przez Sassuolo w Lidze Europy. Mimo wszystko to chyba nie jest moment, w którym zawodnicy z Bilbao zaczną poprawiać swoją grę.

Nasz typ: 2:0


Środa, 21.09.2016, godzina 22:00
Sociedad – Las Palmas

W spotkaniu z Villarrealem piłkarze Sociedad nie zaprezentowali się źle. Brakło jednak trochę precyzji i zimnej krwi pod bramką rywala. Kibice nadal czekają, aż błyśnie choć jeden zawodnik z formacji ofensywnej. Największe nadzieje pokładane są oczywiście w Mikelu Oyarzabalu i Carlosie Veli. Swoich umiejętności nie pokazał też Willian Jose. Sociedad trapiony jest kilkoma problemami, lecz ich gra wygląda całkiem przyjemnie dla oka. Może aura Estadio Anoeta pomoże odnieść zwycięstwo?

Piłkarze Las Palmas nie zwalniają tempa. W ostatniej kolejce rozprawili się z Malagą niczym stary wyjadacz i obecnie mają tyle samo punktów co Barcelona. Zawodnicy Quique Setiena stracili punkty jedynie po pechowej porażce z Sevillą. Ładny dla oka futbol może podobać się kibicom, a Las Palmas wcale nie musi szybko opuszczać roli dużej niespodzianki. Wydaje się jednak, że goście długo rozgrywający piłkę mogą wpaść w pułapkę chaosu w spotkaniu z Sociedad, a mecz wcale nie musi należeć do porywajacych.

Nasz typ: 0:0


Czwartek, 22.09.2016, godzina 20:00
Deportivo – Leganes

Pierwszy mecz sezonu pokazał, że Deportivo może być w tym roku silne, ale kolejne trzy już niekoniecznie. W sumie pięć oczek po czterech seriach to wynik nie najgorszy, ale martwić może styl prezentowany przez klub z Galicji. W potyczce z beniaminkiem z Alaves udało się oddać tylko jeden celny strzał. Takimi wyczynami nie da się zaś powalczyć o coś więcej niż utrzymanie. Tym razem Depor czeka starcie z kolejnym zespołem grającym rok temu w Segunda i skuteczność musi być na wyższym poziomie.

Goście tanio skóry jednak nie oddadzą, co pokazali chociaż w weekendowym meczu z Barceloną. Mimo wysokiej porażki na konto beniaminka wpłynęło wiele ciepłych słów, które doskonale oddają ambicję zawodników. Na uwagę zasługuje także odpowiedzialność taktyczna, jaką nakreślił swoim zawodnikom trener Asier Garitano. Jeśli gracze obu ekip wyjdą na spotkanie z pełnym zaangażowaniem, możemy być świadkami dobrego widowiska.

Nasz typ: 2:1


Czwartek, 22.09.2016, godzina 20:00
Osasuna – Espanyol

Osasuna to pod względem stylu gry bodaj najsłabsza ekipa w całej lidze. Beniaminek prezentuje się jak na razie bardzo przeciętnie i nie widać niestety symptomów, które mogłyby napawać kibiców optymizmem. Dodatkowo problemy kadrowe ma trener. Z obrony wypadli bracia Flano, a w dodatku w najwyższej formie nie są Oriol Riera czy Roberto Torres. Dyspozycja kluczowych zawodników musi pójść w górę, bo w przeciwnym wypadku strata z początku sezonu może się okazać później nie do odrobienia.

Swoje kłopoty ma też Espanyol. Drużyna, która miała w tym sezonie w końcu odnosić sukcesy i walczyć nawet o europejskie puchary, jeszcze nie odniosła zwycięstwa. Podopieczni Quique Sancheza Floresa grają bezkompromisowo. W czterech meczach stracili aż 11 bramek (najwięcej w lidze). To właśnie obrona jest największym problemem Papużek. Choć w kreacji gry i wykańczaniu akcji także nie jest różowo, to poprawę należy rozpocząć właśnie od destrukcji.

Nasz typ: 1:2


Czwartek, 22.09.2016, godzina 22:00
Valencia – Alaves

Nietoperze muszą się w końcu przełamać, bo w przeciwnym wypadku złość kibiców osiągnie niebotyczne rozmiary. Cztery porażki na inaugurację to dla takiego klubu katastrofa. Pako Ayestaran wydaje się nie mieć jeszcze odpowiedniego planu na tę grupę ludzi. Nowe nabytki jeszcze nie spełniają wszystkich oczekiwań, a lepiej nie grają także ci bardziej doświadczeni piłkarze, którzy spędzili tu więcej czasu. Czy może być lepsza okazja na pierwszą wiktorię niż mecz u siebie z beniaminkiem? Wątpimy.

Beniaminek to jednak nie byle jaki klub. Alaves to jedna z pięciu ekip, która jeszcze nie przegrała. Trzy remisy i wygrana muszą budzić respekt, a jeśli dodamy, że zwycięstwo zostało osiągnięte na Camp Nou, jest on jeszcze większy. Mauricio Pellegrino rozpoczął przygodę z nowym klubem w najlepszy możliwy sposób i fani mają nadzieję, że ten stan jeszcze przez jakiś czas się nie zmieni.

Nasz typ: 3:1