Zapowiedź: FC Barcelona B – Sporting Gijon

W ubiegłym tygodniu Barcelona B uległa Teneryfie, która w obecnym sezonie zawodzi i nie gra na miarę oczekiwań, przez co ocena gry zespołu prowadzonego przez Eusebio bardzo spadła. Z drugiej strony po porażce piłkarze na własnej skórze przekonali się, że nie ma łatwych meczów. W sobotę Duma Katalonii podejmie Sporting Gijon i na dobrą sprawę będzie to pierwszy poważny test, który sprawdzi, czy młodzi piłkarze są zdolni namieszać w górnej połowie tabeli.

Nie ma co ukrywać, że Sporting jest jednym z faworytów do tego, aby w obecnej kampanii wywalczyć sobie awans do Primera Division. Gijon jest także niepokonane od początku rozgrywek i straciło tylko osiem bramek, więc napastnikom Barcy na pewno nie będzie łatwo przebić się przez szczelną defensywę rywala.

Sytuacja w obozie gospodarzy:

-Największym problemem trenera Barcelony jest brak Patrica, który jest spowodowany pauzą za czerwoną kartkę, którą młody piłkarz otrzymał tydzień temu.

- Campins i Wilfrid Kaptoum są kontuzjowani. Brak tego drugiego oznacza, że Eusebio znowu będzie musiał eksperymentować z linią pomocy.

-Ponadto Munir nadal trenuje z pierwszym zespołem.

Sytuacja w obozie gości:

-Rywale nie mają aż tak poważnych problemów kadrowych, gdyż coach Gijon nie może skorzystać tylko z Hugo Fraile’a.  Dziennikarze uważają, że Abelardo wystawi taką samą jedenastkę, jak w spotkaniu z Osasuną.

Przewidywany skład Barcy: Ortolá, Diagné Bagnack, Ié, Grimaldo, Samper, Gumbau, Halilović, Adama, Sandro, Dongou

Przewidywany skład Sportingu: Cuéllar, Bernardo, Lora, Luis Hernández, Alex, Sergio Álvarez, Jony, Juan M., Cases, Guerrero, Pablo Pérez.