Zapowiedź meczu Barcelony z Manchesterem United

Już dziś Barcelona rozegra drugie spotkanie podczas pretemporady. Rywalem katalońskiego klubu będzie Manchester United, który do tej pory w International Champions Cup nie poniósł jeszcze porażki – mało tego – wygrał oba mecze.

Dla obu zespołów dzisiejsze starcie będzie pierwszym poważnym przedsezonowym sprawdzianem. Spotkania z ekipami z Ameryki Północnej nie dają szkoleniowcom tak wymiernych odpowiedzi jak potyczka z utytułowanymi europejskimi teamami.

W zeszłym sezonie Manchester United zajął czwarte miejsce w lidze angielskiej, dzięki czemu będzie rywalizował w kwalifikacjach do Champions League. Latem klub przeprowadził już cztery transfery. Na Old Trafford przybyli Memphis Depay, Matteo Darmian, Bastian Schweinsteiger oraz Morgan Schneiderlin. Każdy z tych piłkarzy może być podstawowym wyborem Louisa van Gaala w nowym sezonie i stanowić o sile zespołu. Wrażenie robi zwłaszcza linia pomocy, w której oprócz sprowadzonych Schweinsteigera i Schneiderlina znajdziemy takich zawodników jak Michael Carrick, Marouane Fellaini, Ander Herrera czy Juan Mata.

Szkoleniowiec Czerwonych Diabłów powiedział, że z Dumą Katalonii nie zagra raczej Schweinsteiger, który narzeka na drobny uraz. Z drugiej strony – możemy spodziewać się powrotu do bramki Davida de Gei.

W drużynie Blaugrany niepewny jest występ Jeremy’ego Mathieu, który trenuje w odosobnieniu po tym, jak zgłosił uraz, którego nabawił się w spotkaniu z Los Angeles Galaxy. Zagrać nie mogą także Aleix Vidal oraz Arda Turan. Niedostępni dla trenera są jeszcze oczywiście Dani Alves, Neymar, Javier Mascherano, Leo Messi i Claudio Bravo.

Jak będą wyglądały składy obu ekip? We wszystkich rozegranych meczach z udziałem Barcy i Manchesteru szkoleniowcy decydowali się wymienić w przerwie większość jedenastki. Wydaje się, że tym razem pozwolą niektórym piłkarzom rozegrać ponad 45 minut czy też nawet całe spotkanie. Wszystko po to, by jak najlepiej przygotować swoich zawodników do trudnego sezonu.

Dla fanów Barcy starcie z dzisiejszym rywalem może przywołać wiele pięknych wspomnień. To przecież Manchester United, prowadzony jeszcze wówczas przez sir Alexa Fergusona, był oponentem w dwóch wygranych finałach Ligi Mistrzów (2009 i 2011). Mecz ten będzie wyjątkowy także z innego powodu – w składzie Anglików znajdziemy Victora Valdesa, jednego z głównych autorów wymienionych sukcesów. Do hiszpańskiego golkipera może dołączyć niedługo jego rodak, Pedro – wszak Czerwone Diabły są największym faworytem w wygraniu wyścigu po jego podpis.

Jak widać, dzisiejszy mecz ma kilka smaczków, które mogą nieco podgrzać temperaturę. Dla obu trenerów to 90 minut posłuży w odpowiednim przygotowaniu piłkarzy oraz pokaże, kto zasługuje na podstawową jedenastkę, a kto może grać wyłącznie w spotkaniach ze słabszymi rywalami. Kibice w Polsce również mogą być zadowoleni, ponieważ pierwszy gwizdek sędziego usłyszą o godzinie 22:00 czasu polskiego (poprzedni mecz Barcy rozpoczynał się o 5:00). W jakich nastrojach będą zasypiać fani obu drużyn – przekonamy się zatem około północy.

25.07.2015, godz. 22:00 (polski czas), Levi’s Stadium
International Champions Cup
FC Barcelona – Manchester United