Zimowe okno transferowe w Europie

Do zamknięcia zimowych transferów w ligach europejskich pozostało jeszcze kilkanaście dni.
Zmiana barw klubowych piłkarzy zawsze wzbudza ogromne zainteresowanie wśród kibiców i mediów. Wprawdzie na rynku panuje jeszcze względy spokój, a największych kwot możemy się dopiero spodziewać, sprawdźmy kto już teraz się przeniósł, a o kim głośno się jeszcze mówi.

Większość drużyn i zawodników dopina ostatnie szczegóły swoich kontraktów albo jeszcze je negocjuje. Dotychczas wartymi odnotowania są 4 transfery, z których największy to przenosiny Wilfrieda Bony’ego ze Swansea do Manchesteru City. 26 letni Iworyjczyk występował w barwach swojego byłego klubu od 2013 r. i rozegrał 54 spotkania. Strzelecka skuteczność i zdobycie w tym czasie 26 bramek nie umknęła uwadze włodarzom The Citizens, którzy walcząc o mistrzostwo kraju sprowadzili do siebie napastnika za 32 mln € . Równocześnie z kadrą podopiecznych Manuela Pellegriniego pożegnał się tymczasowo Matija Nastasić. Serbski obrońca nie może zaliczyć obecnego sezonu do udanych, przez co do końca rozgrywek zagra na wypożyczeniu w Schalke 04. Duży transfer zanotowała także hiszpańska Valencia. Wykładając 25 mln € sprowadziła do siebie Enzo Pereza z Benfiki Lizbona. Pomocnik przez pewien czas był wiązany z Manchesterem United, ale ostatecznie zagra w hiszpańskiej Primera Division. Dużą aktywnością na rynku wykazuje się również Borrusia Dortmund, która zaniepokojona swoją dramatyczną dyspozycją w Bundeslidze, postanowiła wzmocnić swoją kadrę. Po odejściu Mario Goetzego i Roberta Lewandowskiego ekipa Jurgena Kloppa pogubiła się w swojej grze i obecnie znajduje się w strefie spadkowej, zajmując przedostatnie miejsce w tabeli. Lekiem na całe zło ma być pozyskany za 12 mln € Kevin Kampl. Zawodnik brylujący w Salzburgu ma wspomóc w niemocy strzeleckiej Immobile i Ramosa. Właściciele klubu mają nadzieję, iż ten transfer okaże się lepszą decyzją niż poprzednie. Wspomnieć należy także o włoskich boiskach, gdzie Manolo Gabbiadini podpisał kontrak na kwotę 12,5 mln € z Napoli, a Inter Mediolan pozyskał – na razie na wypożyczenie – dwa znane nazwiska: Podolski i Shaqiri. O ile dla pierwszego jest to wynik słabszej formy w Arsenalu, o tyle szwajcarski pomocnik był jednym z najbardziej rozchwytywanych zawodników. Jego występy na ubiegłorocznych MŚ w Brazylii, gdzie stanowił o sile swojej narodowej drużyny, podniosły jego wartość rynkową i tylko przez wzgląd na ograniczenia Finansowego Fair Play, Inter będzie musiał poczekać na sfinalizowanie zakup do końca sezonu.

W kuluarach wiele się mówi o planach Arsenalu Londyn, który zamierza w styczniu wydać na transfery ponad 80 mln €. Główną inwestycją ma się bowiem okazać Mats Hummels oraz Gundogan. Ostoją defensywy Borussi interesują się także inne duże kluby z Europy, ale tego czy Niemiec zagra na Emirates powinniśmy się dowiedzieć już niebawem. Kolejnym angielskim klubem przymierzającym się do wielkich zakupów jest Manchester United. Louis van Gaal otwarcie ostatnio przyznał, że jego zespół potrzebuje konkretnych wzmocnień, aby grać w Lidze Mistrzów i rywalizować o mistrzostwo kraju. W gronie wymienianych nazwisk pojawiają się: Kevin Strootman z Romy, Nathaniel Clyne z Southampton, Alex Song no i…Hummels. Biorąc pod uwagę, iż lokalny rywal United po zakupie Bony’ego ma w swoich szeregach czterech z pięciu najlepszych ligowych strzelców poprzedniego sezonu, a przyszłość Radamela Falcao na Old Trafford jest niepewna, powinniśmy się spodziewać dużych zakupów w wykonaniu Red Devils.

Transfery Polaków.

Wśród polskich nazwisk, nie wiadomo co uznać za większe zaskoczenie – przenosiny Łukasza Szukały do Arabii Saudyjskiej czy wypożyczenie Ludovica Obraniaka do ligi tureckiej. Pierwszy z nich przyznał publicznie, że głównym argumentem podjętej przez niego decyzji są kwestie finansowe. Z jednej strony nie powinno to być zaskoczeniem, gdyż jego zarobki mają oscylować w granicy 1,5 mln € za sezon, ale nie brak też głosów krytyki, twierdzących, że ten ruch utrudni mu drogę do kadry Polski. Natomiast o problemach Obraniaka w Werderze wiadomo nie od dziś. Popularny Ludonie zachwyca swoją formą, przez co szybko stracił miejsce w podstawowym składzie, a jego obecność w tureckim Caykur Rizespor, ma być gwarantem utrzymania w pierwszej lidze. Na podwórku Ekstraklasy głośno się zrobiło ostatnio o potencjalnym transferze Krystiana Bielika do Arsenalu. Jak donoszą media, Londyńczycy są gotowy wyłożyć ok. 2 mln € za zawodnika Legii Warszawa. Czy będzie on kolejną, polską armatą w Anglii? Dowiemy się już niedługo.

Wszystkie aktualne składy zespołów Ekstraklasy i lig zagranicznych, można śledzić na www.totolotek.pl. Nie ulega wątpliwości, że do końca stycznia i zamknięcia okna transferowego, jeszcze wiele może się zmienić, a nas czeka okres pełen emocji i niespodzianek.